Z OSTATNIEJ CHWILI
Zdarzenie drogowe w Sidzinie. Osobówka wypadła z drogi / Zjazd Gminny ZOSP RP w Makowie Podhalańskim. Wybrano nowe władze / 14-latek pogryziony przez psa w Palczy. Zwierzę nie miało aktualnych szczepień / Kolizja pojazdów w Białce. / Odszedł Jan Malaga. Bractwo Zbójników spod Babiej Góry żegna człowieka wielu talentów i wielkiego serca. / GKS „Świt” Osielec z dofinansowaniem. Ponad 33 tysiące złotych na szkolenie młodych piłkarzy / Pakt Migracyjny wszedł w życie. Co sądzą o nim politycy z naszego regionu?
Dodano dnia 01.04.2017, 10:04
Suszanin pokieruje Cracovią
Właściciel Cracovii Prof. Janusz Filipiak powołał Krzysztofowa Masiuka na stanowisko Dyrektora Sportowego MKS Cracovia S.S.A.
Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Profesor Janusz Filipiak - właściciel Cracovia Kraków powiedział, że ostatnie wyniki zespołu zmusiły go do podjęcia kluczowych decyzji personalnych. Pierwszą jest powołanie na stanowisko Dyrektora Sportowego TS Cracowia Kraków Krzysztofa Masiuka. Tę decyzję personalną Prof. Filipiak uzasadnił koniecznością nowego spojrzenia na zespół, budowę silnej Cracovii pod kątem przyszłych sezonów, w oparciu o młode talenty, które powinny zostać wyszukane i wytrenowane w szkółkach piłkarskich Cracovii.

Zadaniem Dyrektora Krzysztofa Masiuka będzie m.in. stworzenie sieci szkół oraz grupy trenerów i łowców talentów. Prof Filipiak nie wyklucza, że z uwagi na znajomość niemieckich i austriackich realiów Dyrektor Masiuk doprowadzi do utworzenia poza granicami Polski piłkarskich szkółek Cracowii.

Jak zauważył wśród imigrantów przybyłych do Niemiec i Austrii jest wiele dzieci, które kopią doskonale piłkę, a z powodu braku perspektyw nie mogą rozwijać swoich talentów i zapomnieć m.in. o swojej traumie. To może dać ciekawe efekty w przyszłości.

Kończąc konferencję prasową Prof. Filipiak powiedział, że wierzy w Dyrektora Masiuka i jego talent organizacyjny. Naszemu portalowi udało się dodzwonić do Krzysztofa Masiuka i poprosić o krótki komentarz. Nowy Dyrektor powiedział, że nie obawia się wyzwań i potrzebował zmian, bo uznał, że zakończył swój dotychczasowy etap pracy dla środowiska i czuł się wypalony. Z Profesorem Filipiakiem zna się od lat i kilkukrotnie pomagał mu w klubie. Ma nadzieję, że spełni pokładane w nim oczekiwania. Nam pozostaje życzyć oczywiście sukcesów oraz nadziei, że pierwsza szkółka Cracovii powstanie w Suchej Beskidzkiej lub okolicy, bo przecież nasz region pokazał już wielokrotnie, jaki posiada potencjał piłkarski.