Z OSTATNIEJ CHWILI
Tragiczny finał wyprawy na Babią Górę. Turysta zmarł na szlaku. / Tragedia podczas prac leśnych. 63-latek zginął przygnieciony przez ciągnik / O czym milczą kobiety? Historie, które czekają na swój głos - obejrzyj najnowszy odcinek Kawa z Powiatem / Smaki Małopolski i muzyczne hity nad Jeziorem Mucharskim. Wielki finał festiwalu w Jaszczurowej / 45,9 tys. zł dla Suchej Beskidzkiej. Powstanie kompleksowy system wsparcia w przeciwdziałaniu przemocy domowej. / Duże utrudnienia na DW 946 w Stryszawie. Około kilometra korka / Sportowe emocje już 22 sierpnia! Przed nami Mistrzostwa Powiatu Suskiego! / Czy wiesz, co zrobić w razie zagrożenia? 29 sierpnia rusza Krajowy Trening Reagowania. / Jubileuszowe X Podbabiogórskie Zawody Ratowniczo-Gaśnicze już we wrześniu / Nowy plac zabaw powstanie w Kukowie. Gmina Stryszawa otrzymała ponad 256 tys. zł dofinansowania.
Dodano dnia 08.09.2019, 14:28
Tempo pokonuje Babią Górę - skrót meczu
Miał być ogień na trybunach i ogień na boisku i był! Nic dziwnego skoro z jednej strony w suskim ringu drużyna, która notuje pięć zwycięstw na pięć prób. Wgniata w ziemię Libiąż, a inne drużyny przysparza o depresję. A z przeciwnej strony paka, której inflacja formy rośnie jak ceny produktów w polskich sklepach. Ten mecz mógłby się nie udać tylko wtedy, gdyby któraś z drużyn przykładowo zatrzasnęła się w szatni.
Pełne trybuny i znakomita atmosfera, mimo niesprzyjającej aury. Chyba każdy piłkarz na tym poziomie rozgrywek (i nie tylko) chciałby grać w takich spotkaniach. Przed meczem znacznie większa presja była na zawodnikach z Białki, którzy byli faworytem tego spotkania.

Wielu kibiców przekonywało przed meczem, że Babia Góra zaga defensywnie. Jednak wyjściowa "11" identyczna jak w ostatnim pojedynku ligowym z Kalwiarianką, wskazywała, że byli w błędzie. Pierwsze minuty to wiele chaosu i próba przejęcia inicjatywy przez oba zespoły. Najdogodniejszą sytuację dla gości miał Pająk, jednak jego uderzenie głową broni Kachnic. W odpowiedzi Janiczak w sytuacji sam na sam uderza w bramkarza.

Mecz wyrównany do momentu, gdy po raz kolejny suskiej drużynie przytrafiają się błędy. Najpierw niepewne podanie Rzepki do Miki, który w środku pola traci piłkę. Adam Frączek zagrywa piłkę wzdłuż pola bramkowego, a sytuację zamyka Mateusz Balcer i daje prowadzenie gościom. W 40 minucie meczu Rzepka daje się wyprzedzić Puzikowi i jest już 2:0 dla Tempa.

Po przerwie gospodarze ruszyli z animuszem. Dwukrotnie próbował Janiczak, uderzał także Wójtowicz. Trener gości miał wiele pretensji do swoich zawodników, że dali się stłamsić. Iskierkę nadziei w serca suskich kibiców wlał Grzegorz Kmiecik w 86 minucie spotkania pokonując Kopra. Jednak w doliczonym czasie gry wynik spotkania na 1:3 ustala Zawada.

Tempo inkasuje kolejne 3 punkty i umacnia się na pozycji lidera. W drużunie Babiej Góry pozostał wielki niedosyt. O wyniku zadecydowały przede wszystkim indywidualne błędy. Suszanie nie załamują jednak rąk, okazja do rehabilitacji już w najbliższej kolejce, gdy podopieczni Kmiecika udadzą się na gorący teren do Chełmka. Natomiast lider z Białki podejmie u siebie Kalwariankę Kalwarię Zebrzydowską.


Babia Góra Sucha Beskidzka – Tempo Białka 1:3 (0:2)

Bramki:
Kmiecik - Balcer, Puzik, Zawada

Babia Góra: Kachnic – Rzepka, P. Burliga, J. Talaga (82′ Żmuda), G. Talaga (75′ Chrząszcz), Wójtowicz (65′ Kmiecik), Mika (50′ K. Burliga), Dyduch, Kubasiak (53′ Kociołek), Stróżak, Janiczak

Tempo: Koper – Ł. Balcer (68′ Bisaga), Mentel, Bryła, Gruca, Puzik, Młynarczyk, Rupa (84′ Wróblewski), Frączek, M. Balcer (75′ Zawada), Pająk (90′ Żak).



Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.