Obchody rozpoczęła uroczysta msza święta w kościele parafialnym pw. św. Marcina, a następnie uczestnicy przenieśli się na plac festynowy, gdzie odbyła się część oficjalna jubileuszu. Nie zabrakło podniosłych momentów: raportu, podniesienia flagi państwowej, powitania gości, przypomnienia historii orkiestry, wręczenia odznaczeń oraz poświęcenia nowego samochodu ratowniczego OSP.
Orkiestra OSP w Bystrej Podhalańskiej od 1956 roku stanowi jeden z filarów lokalnej kultury, towarzysząc mieszkańcom podczas wydarzeń religijnych, patriotycznych i społecznych. Przez dekady rozwijała się dzięki pracy kolejnych kapelmistrzów, a od 2013 roku jej działalność prowadzi dyrygent Szymon Piątek.
Szczególnym momentem jubileuszowego roku był również sukces muzyków podczas 27. Międzynarodowego Festiwalu Orkiestr Dętych w Pradze, gdzie orkiestra zdobyła srebrny medal w swojej kategorii. Z okazji jubileuszu poprosiliśmy o rozmowę kierownika orkiestry Roberta Wróbla.
Redakcja powiatsuski24.pl: Za Wami wyjątkowy czas, jubileusz 70-lecia orkiestry. Jakie emocje towarzyszyły Panu podczas tego święta?
Robert Wróbel: To były przede wszystkim ogromna radość z naszego święta, wzruszenie i duma, nie tylko dla mnie, ale dla całej orkiestry oraz seniorów - dawnych orkiestrantów. 70 lat działalności to naprawdę kawał czasu, świadomość tego, że ludzie doceniają nasza prace jest naprawdę ważna i budująca dla nas.
PS24: Podczas obchodów było wiele wzruszeń, wspomnień i podziękowań. Czy był taki jeden moment, który szczególnie zapadł Panu w pamięć?
RW: Moment, który najbardziej utkwił w pamięci to widok byłych muzyków naszej orkiestry oraz ich wzruszenie podczas odbierania pamiątkowych statuetek.
PS24: Organizacja tak dużego wydarzenia to ogromne wyzwanie. Co było najtrudniejsze w przygotowaniach?
RW: Przy organizacji takiej imprezy trzeba zadbać naprawdę o wiele rzeczy, nasz zarząd oraz wszyscy strażacy bardzo pomogli w dopięciu tego wszystkiego na ostatni guzik, bez nich nie bylibyśmy w stanie tego wszystkiego zorganizować.
PS24: Kilka dni przed jubileuszem orkiestra zdobyła srebro w Pradze. Czy smakuje jeszcze bardziej wyjątkowo, bo przyszło właśnie w jubileuszowym roku?
RW: Zdecydowanie tak, wyróżnienie jakie otrzymaliśmy w Pradze to dla nas ogromna motywacja i piękne podsumowanie jubileuszowego roku.
PS24: Jako kierownik orkiestry, jak patrzy Pan dziś na jej rolę w życiu Bystrej Podhalańskiej?
RW: Orkiestra od lat odgrywa ważną role w naszej miejscowości towarzysząc mieszkańcom podczas najważniejszych wydarzeń i uroczystości. Orkiestra pozostanie już częścią naszej lokalnej tożsamości.
PS24: Przez te wszystkie lata orkiestra była obecna przy najważniejszych momentach życia mieszkańców. Czy czuje Pan czasem ciężar tej odpowiedzialności, prowadząc orkiestrę z tak bogatą tradycją?
RW: Tak, ale wiem jak ważna jest dla mieszkańców orkiestra podczas, różnych uroczystości, dlatego jako kierownik staram się motywować pozostałych członków orkiestry, aby w jak największym składzie uczestniczyć w różnych występach. Myślę, że godnie kontynuujemy tradycję naszych poprzedników.
PS24: W swoim przemówieniu dziękował Pan wielu osobom. Jak ważne jest zaplecze - rodziny, sponsorzy, OSP i mieszkańcy w codziennym funkcjonowaniu orkiestry?
RW: Bez tego wsparcia nie dało by się po prostu funkcjonować. Nasze rodziny, sponsorzy OSP i zwykli wspierający nas ludzie to ogromna pomoc i część sukcesu. Za to jesteśmy wdzięczni.
PS24: Czy dzisiaj młodzi ludzie nadal chcą dołączać do orkiestry? Jak wygląda przekazywanie tej tradycji kolejnym pokoleniom?
RW: Na szczęście tak jest ich dużo co nas cieszy. Nauka gry na instrumencie to bardzo długi i czasem ciężki proces, więc jeśli na koniec kształcenia, orkiestrę zasili chciaż kilka osób, będziemy się z tego cieszyć. Dzieci bardzo często i szybko zniechęcaja się do nauki i rezygnują z orkiestry, na co już niestety wpływu nie mamy.
PS24: Po tak symbolicznym roku - jubileusz, sukces w Pradze, Srebrna Polonia Minor co dalej? Jakie są plany?
RW: Chcemy dalej rozwijać orkiestrę, podnosić poziom muzyczny, brać udział w konkursach i koncertach oraz nadal godnie reprezentować naszą miejscowość. Staramy się również co roku pozyskiwać nowe instrumenty z różnych programów i projektów.
PS24: Gdyby miał Pan jednym zdaniem podsumować te 70 lat działalności orkiestry, co by Pan powiedział?
RW: To 70 lat pasji i ciężkiej pracy wielu ludzi dla których orkiestra znaczyła coś więcej, którzy wspólnie stworzyli coś wyjątkowego dla całej społeczności.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.







