Tytuł wystawy nie jest przypadkowy. 116 111 to numer zaufania dla dzieci i młodzieży w kryzysie emocjonalnym – symbol realnej pomocy, ale też przypomnienie, że zdrowie psychiczne nie ma wieku. Jak podkreśla autor, problemy emocjonalne bywają niewidoczne, często lekceważone, a mimo to pozostają realne i bolesne. Prezentowane prace oddają głos tym, którzy zbyt często słyszą, że „to minie”.
Wystawa ma bardzo osobisty charakter. Artysta opowiada o procesie twórczym jako o odpowiedzi na nadmiar myśli i emocji. Początkowo zapisywane słowami, z czasem zaczęły przybierać formę obrazów. Gdy język przestał wystarczać, pojawiło się malarstwo – jako sposób na zatrzymanie emocji, nadanie im formy i sensu. Geometryczne kompozycje, kontrast czerni i bieli oraz powtarzalne motywy budują wizualną narrację o napięciu, chaosie i próbie ich uporządkowania.
Ekspozycja nie jest jedynie prezentacją prac plastycznych, ale zaproszeniem do refleksji i rozmowy. To wystawa, która nie narzuca interpretacji, lecz zachęca do zatrzymania się i uważnego spojrzenia – zarówno na sztukę, jak i na własne emocje.
Organizatorzy zapraszają mieszkańców regionu, miłośników sztuki oraz wszystkich zainteresowanych tematyką zdrowia psychicznego do udziału w wernisażu i odwiedzenia wystawy. „116 111” to głos wsparcia, empatii i przypomnienie, że pomoc istnieje – i że o emocjach trzeba mówić.
Źródło: MBP w Makowie Podhalańskim
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.








