Z OSTATNIEJ CHWILI
ZZOZ w Wadowicach z dużym dofinansowaniem z KPO / Uwaga na oblodzenie w powiecie suskim i okolicach! / Pożar kotłowni w Makowie Podhalańskim. Na miejscu liczne zastępy straży pożarnej / Maków Podhalański znów stolicą kobiecej siły. Przed nami Święto Kobiety Gór 2026! / Interwencja strażaków w Kukowie / Pożar instalacji elektrycznej w Marcówce / PILNE ! Policja poszukuje Zbigniewa Tadeusza Ziobro – apel do mieszkańców / Pożar w Stroniu zabrał dach nad głową sześciu osobom. Apel o pomoc dla pogorzelców / Zmarł dh Eugeniusz Nosal – zasłużony druh KSRG OSP Krzeszów / Bądźmy 'kimś' w te Walentynki. Lokalna zbiórka dla rodziców dzieci z onkologii dziecięcej w Krakowie! / Wspólna troska w zimowe dni – Policja, PCK i GOPS pomagają potrzebującym / Szachowe emocje w Stryszawie! / Alkohol, brak prawa jazdy i przeglądu. Nocna jazda zakończona wizytą w sądzie
Dodano dnia 09.01.2020, 11:20
Śnieg im niestraszny
Chociaż zima nie zaprezentowała się jeszcze w pełnym wydaniu, to zdarzają się dni ze wzmożonymi opadami śniegu. Wszyscy powinni być przygotowani na taką sytuację. W szczególności osoby odpowiedzialne za stan dróg. W gminie Jordanów doskonale z tego obowiązku wywiązują się Adam Miernik i Janusz Medes. Pierwszy z nich dba o obszar Łętowni i Toporzyska. Drugi zajmuje się Naprawą, Osielcem i Wysoką.

W przypadku wzmożonych nocnych opadów panowie ruszają do akcji już o czwartej nad ranem. Dwie godziny później drogi w regionie są przejezdne. To jednak nie koniec dyżuru. Przez całą dobę warunki na jezdniach są monitorowane, a wykonawcy reagują na nagłe i niespodziewane sytuacje. Codziennie składają też raport i relacjonują przebieg akcji.


Zakres obowiązków nie ogranicza się tylko do spychania śniegu na pobocze. Panowie posypują także jezdnię atestowaną mieszanką grysu z domieszką soli. Taki zabieg wykonuje się głównie na wzniesieniach, spadkach, zakrętach i mostach. W zależności od potrzeb i zaistniałej sytuacji do dyspozycji wykonawców jest siedem pojazdów. Maszyny wyposażone są w pługi, piaskarki a także pług z wirnikiem.

Warto dodać, że Adam Miernik i Janusz Medes obsługują drogi gminne ściśle wyznaczone w specyfikacji. Wykonawcy nie działają na bezpośrednie polecenie mieszkańców. Szczegółowe informacje na ten temat można uzyskać w sołectwach oraz w urzędzie gminy.

Co ciekawe według przepisów panowie mają nawet 48 godzin na odśnieżenie dróg. Oczywiście robią to znacznie szybciej niezwłocznie przystępując do akcji. Trzeba jednak zauważyć, że śnieg potrafi spaść w momencie, a pojazdy i ludzie potrzebują czasu na dotarcie do celu. Nie wszystko da się zrobić w jednej chwili. Warto więc podejść do tematu odśnieżania dróg z rozsądkiem i wyrozumiałością.

żródło: UG Jordanów

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.