Z OSTATNIEJ CHWILI
Kolizja na ul. Mickiewicza w Suchej Beskidzkiej / Od marca emerytury i renty w górę / Walentynki na lodowisku w Jordanowie - zaproszenie / Zadymienie spod samochodu w Suchej Beskidzkiej szybko opanowane / Pijany mężczyzna zniszczył dwa samochody w Suchej Beskidzkiej! / Pierwsza rocznica Penguin Bubble Café w Makowie Podhalańskim ! / Z wiaderka na plaży do Muzeum w Suchej Beskidzkiej. 4-letni Henio odkrył ślad sprzed tysięcy lat / Pożar samochodu na granicy Lasu i Kukowa. Droga była zablokowana / Awaria wodociągu Toporzysko/Wysoka – woda nie nadaje się do spożycia / Telefon, który kosztował fortunę. Dwóch mieszkańców powiatu suskiego straciło oszczędności życia / Rusza rekrutacja do przedszkoli i szkół podstawowych w Gminie Zembrzyce
Dodano dnia 09.01.2020, 11:20
Śnieg im niestraszny
Chociaż zima nie zaprezentowała się jeszcze w pełnym wydaniu, to zdarzają się dni ze wzmożonymi opadami śniegu. Wszyscy powinni być przygotowani na taką sytuację. W szczególności osoby odpowiedzialne za stan dróg. W gminie Jordanów doskonale z tego obowiązku wywiązują się Adam Miernik i Janusz Medes. Pierwszy z nich dba o obszar Łętowni i Toporzyska. Drugi zajmuje się Naprawą, Osielcem i Wysoką.

W przypadku wzmożonych nocnych opadów panowie ruszają do akcji już o czwartej nad ranem. Dwie godziny później drogi w regionie są przejezdne. To jednak nie koniec dyżuru. Przez całą dobę warunki na jezdniach są monitorowane, a wykonawcy reagują na nagłe i niespodziewane sytuacje. Codziennie składają też raport i relacjonują przebieg akcji.


Zakres obowiązków nie ogranicza się tylko do spychania śniegu na pobocze. Panowie posypują także jezdnię atestowaną mieszanką grysu z domieszką soli. Taki zabieg wykonuje się głównie na wzniesieniach, spadkach, zakrętach i mostach. W zależności od potrzeb i zaistniałej sytuacji do dyspozycji wykonawców jest siedem pojazdów. Maszyny wyposażone są w pługi, piaskarki a także pług z wirnikiem.

Warto dodać, że Adam Miernik i Janusz Medes obsługują drogi gminne ściśle wyznaczone w specyfikacji. Wykonawcy nie działają na bezpośrednie polecenie mieszkańców. Szczegółowe informacje na ten temat można uzyskać w sołectwach oraz w urzędzie gminy.

Co ciekawe według przepisów panowie mają nawet 48 godzin na odśnieżenie dróg. Oczywiście robią to znacznie szybciej niezwłocznie przystępując do akcji. Trzeba jednak zauważyć, że śnieg potrafi spaść w momencie, a pojazdy i ludzie potrzebują czasu na dotarcie do celu. Nie wszystko da się zrobić w jednej chwili. Warto więc podejść do tematu odśnieżania dróg z rozsądkiem i wyrozumiałością.

żródło: UG Jordanów

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.