Z OSTATNIEJ CHWILI
W makowskim sanktuarium wręczono medale za zasługi dla Archidiecezji Krakowskiej / Interwencja straży pożarnej w Suchej Beskidzkiej / OSP Zachełmna powita nowy samochód ratowniczy / Ostrzeżenie przed silnym wiatrem dla powiatu suskiego / Ratownicy z suskiego szpitala na manewrach MAYDAY’26 / Roman Ficek na liście zdobywców Norge På Langs. Został oficjalnie rekordzistą w kategorii self-support. / 42 TYSIĄCE OBSERWUJĄCYCH na FACEBOOKU! DZIĘKUJEMY! / Zjazd Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Suchej Beskidzkiej. / Gmina Zembrzyce zaprasza seniorów na spotkanie edukacyjno-profilaktyczne / Ostrzeżenie przed silnym wiatrem w powiecie suskim. Porywy do 80 km/h. / II Branicki Festival za nami / Parasole mogą się przydać: Jaka pogoda czeka powiat suski w sobotę? / Strażacka pasja Andrzeja Szafrańca na wystawie w Zawoi. (foto-wideo) / Utrudnienia na DK28 w Makowie Podhalańskim. / Pożar samochodu w Ślemieniu. Na miejscu strażacy i policja. / 800+ bez corocznego składania wniosków? Rząd przyjął projekt zmian / Nowy sprzęt komputerowy i zestawy do robotyki dla bibliotek gminy Jordanów. / Mucharskie Pętle wracają! Znamy datę drugiej edycji biegu. / Nowe elementy przy świetlicy wiejskiej w Tarnawie Górnej. Poprawiono wygląd i funkcjonalność terenu. / Dwa mosty na drodze powiatowej w Zawoi. Trwają prace budowlane i naprawcze. / Europejski Dzień Seniora w Stryszawie z przymrużeniem oka! / Nowe tablice radarowe w gminie Jordanów. Mają poprawić bezpieczeństwo na drogach. / Poranek z PowiatSuski24.pl - 23. 10. 2026. / Branicki Festival w Suchej Beskidzkiej. Za nami pierwszy dzień wydarzenia, jutro kolejna odsłona / Uciekał przed policją w Bieńkówce. 18-latek prowadził mazdę pod wpływem alkoholu.
Dodano dnia 10.09.2026, 09:21
Dziki dają się we znaki mieszkańcom gminy Maków Podhalański. Gmina wyjaśnia.
Do naszej redakcji zwrócili się mieszkańcy gminy Maków Podhalański, którzy skarżą się na coraz częstsze wizyty dzików w pobliżu swoich domów. Zwierzęta pojawiają się nocą, niszczą ogrody i przekopują tereny wokół posesji. Jak mówią mieszkańcy, próbują szukać pomocy w kołach łowieckich, jednak zdarza się, że są odsyłani do innych instytucji.

Co ja mam w takiej sytuacji zrobić? – pytają mieszkańcy, którzy czują się bezsilni wobec powtarzających się wizyt dzików.

O wyjaśnienie, jakie możliwości działania mają w takiej sytuacji mieszkańcy i samorząd, poprosiliśmy przedstawicieli Urzędu Miejskiego w Makowie Podhalańskim.

Gmina: nasze możliwości są ograniczone

Przedstawiciele urzędu zwracają uwagę, że kwestia dzików jest bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Zwierzęta łowne żyjące w stanie wolnym stanowią własność Skarbu Państwa, a do dzików zastosowanie mają przede wszystkim przepisy Prawa łowieckiego.

Gmina nie ma więc możliwości samodzielnego organizowania odstrzału czy odłowu dzików i finansowania takich działań według własnego uznania. Jak wskazują urzędnicy, samorząd może natomiast podejmować działania w zakresie bezpieczeństwa mieszkańców, przekazywać zgłoszenia do właściwych podmiotów i reagować w sytuacjach, w których dziki stwarzają zagrożenie.

Istotną rolę odgrywają tutaj koła łowieckie. Ich granice nie pokrywają się jednak z granicami administracyjnymi gmin. Koła działają na podstawie planów łowieckich, które są przygotowywane na każdy rok.

Jak przekazuje makowski urząd, w tym roku wszystkie koła łowieckie działające na terenie gminy otrzymały pozytywne opinie dotyczące swoich planów, przy czym warunkiem było zwiększenie odstrzału dzików.

Problem wraca pod koniec lata

Władze gminy zwracają uwagę, że większa liczba zgłoszeń dotyczących dzików pojawia się na tym terenie szczególnie pod koniec wakacji.

Jednocześnie samorząd wskazuje na jeszcze jeden problem, łatwy dostęp zwierząt do pożywienia.

Chodzi między innymi o kompostowniki i miejsca, w których przechowywane są odpady organiczne. Jeżeli dziki regularnie znajdują tam pożywienie, mogą wracać w to samo miejsce.

Dlatego mieszkańcy powinni zadbać o odpowiednie zabezpieczenie kompostowników i pojemników z odpadami oraz nie pozostawiać żywności w miejscach dostępnych dla dzikich zwierząt.

Gdzie zgłaszać odwiedziny dzików?

W przypadku pojawienia się dzików mieszkańcy powinni przede wszystkim przekazywać informacje do właściwego koła łowieckiego. Zgłoszenie może również trafić do gminy, która może przekazać je dalej.

Szczególna ostrożność jest konieczna w sytuacji, gdy zwierzęta pojawiają się w bezpośrednim sąsiedztwie domów, dróg czy miejsc użyteczności publicznej i stwarzają realne zagrożenie.

W przypadku szkód wyrządzonych przez dziki istotne jest również miejsce ich powstania. Prawo łowieckie przewiduje odpowiedzialność dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego za szkody wyrządzone przez dziki w uprawach i płodach rolnych. W określonych przypadkach odpowiedzialność może natomiast ponosić Skarb Państwa.

Starosta może wydać decyzję o odstrzale redukcyjnym

Przepisy przewidują również możliwość zastosowania szczególnego rozwiązania w sytuacji, gdy zwierzyna powoduje szczególne zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania obiektów produkcyjnych lub użyteczności publicznej.

W takim przypadku starosta, w porozumieniu z Polskim Związkiem Łowieckim, może wydać decyzję dotyczącą odłowu lub odstrzału redukcyjnego zwierzyny.

Jak przypominają przedstawiciele makowskiego urzędu, podobna sytuacja miała już miejsce w Makowie Podhalańskim. W związku z problemem dzików występującym w zachodniej części miasta starosta wydał decyzję o redukcji ich populacji, wskazując koła łowieckie, które miały wykonać decyzję. Według gminy rozwiązanie to przyniosło efekt.

Teraz problem ponownie narasta.

– W tym roku tych zgłoszeń jest coraz więcej – wskazują przedstawiciele urzędu.

Dlatego gmina zamierza zwrócić się do starosty suskiego z wnioskiem o podjęcie działań w sprawie redukcji populacji dzików. To, jakie stanowisko w tej sprawie zajmie starosta, będzie wiadomo po rozpatrzeniu wniosku.

Mieszkańcy też mogą ograniczyć ryzyko

Samorząd podkreśla, że skuteczne ograniczenie problemu wymaga działań kilku stron. Z jednej strony potrzebna jest reakcja właściwych służb i podmiotów odpowiedzialnych za gospodarkę łowiecką, z drugiej odpowiednie zabezpieczenie posesji przez mieszkańców.

Warto przede wszystkim:

  • - zabezpieczyć kompostowniki przed dostępem dzików,
  • - nie wyrzucać resztek żywności na łąki, nieużytki czy w inne nieprzeznaczone do tego miejsca,
  • - utrzymywać porządek na terenie nieruchomości,
  • - odpowiednio zabezpieczać pojemniki i miejsca przechowywania odpadów,
  • - zadbać o solidne ogrodzenie posesji.

Dziki coraz częściej pojawiające się w pobliżu zabudowań to problem, którego nie da się rozwiązać jednym telefonem do gminy czy koła łowieckiego. W przypadku Makowa Podhalańskiego samorząd zapowiada kolejny krok, wniosek do starosty o działania redukcyjne. Teraz pozostaje czekać na decyzję i sprawdzić, czy przyniesie ona mieszkańcom oczekiwaną poprawę.


Foto nadesłane przez czytelników.



Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.