Z OSTATNIEJ CHWILI
Gmina Zembrzyce prosi o oszczędzanie wody. Powodem upały i niski poziom wód. / Sucha Beskidzka zakończyła strategiczną inwestycję. Ponad 9 mln zł na zabezpieczenie dostaw wody / Burzowy piątek w Małopolsce. Synoptycy ostrzegają przed gwałtownymi zjawiskam / Bella Fino już wkrótce także w Suchej Beskidzkiej! / Nowy specjalistyczny pojazd UTV trafił do OSP Sidzina. Wzmocni działania ratowników w trudnym terenie. / Utrudnienia na ul. Mickiewicza w Jordanowie. Droga będzie czasowo zamknięta. / Dożynki Gminne 2026 w Bystrej Podhalańskiej. Muzyka, tradycja i wspólne świętowanie. / Muzyka dawna ponownie zabrzmi w Suchej Beskidzkiej. Przed nami III Letnia Akademia Muzyki Dawnej. / 10 tysięcy złotych mandatu i 18 punktów karnych. Motocyklista zignorował policjantów w sąsiednim powiecie. / Ostrzeżenie pogodowe dla powiatu suskiego. IMGW wydał alert drugiego stopnia.
Dodano dnia 16.02.2017, 14:13
Maków Podhalański: Wzdłuż drogi będą nowe drzewa
Każda wycinka żywego drzewa jest stratą dla przyrody i nikt nie czyni takich szkód bezmyślnie. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która jest zarządcą drogi K28, zwróciła się z wnioskiem o zgodę na wycinkę starych i chorych drzew znajdujących się w Makowie Podhalańskim pasie drogi krajowej.
Pracownicy makowskiej gminy wykonali dokumentację fotograficzną, dokonali oględzin wszystkich wskazanych drzew i wystąpili o opinię do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Brak zastrzeżeń ze strony RDOŚ oraz skrupulatna analiza jakości drzew przeznaczonych do wycinki spowodowały, że gmina Maków wydała GDDKiA decyzję pozytywną, wskazując jednocześnie na konieczność wykonania nowych nasadzeń w miejscach bezpośredniego sąsiedztwa usuniętych drzew.
Na załączonych przykładowych fotografiach widać, że drzewa są częściowo bądź zupełnie suche, pochylone, wrastają w linie energetyczne albo chorują. Żywotność drzew ozdobnych jest niestety ograniczona i co kilkadziesiąt lat zachodzi konieczność ich wymiany.

Makowski ratusz jednocześnie zwraca uwagę, że drzewa liściaste pozbawione w okresie zimowym liści w żaden sposób nie wpływają na poziom zanieczyszczenia powietrza. Aby następowała jakakolwiek absorbcja zanieczyszczeń lub CO2 konieczne są procesy biologiczne zachodzące w liściach. Te z kolei są na drzewach od wiosny do jesieni, kiedy zanieczyszczeń związanych z ogrzewaniem domów praktycznie nie ma.

- Warto zaznaczyć również, że w trosce o przyrodę, a w konsekwencji o nasze zdrowie gmina i działające w jej obrębie podmioty wielokrotnie więcej drzew sadzą niż wycinają. W szkołach prowadzone są akcje uświadamiające i dziś powszechnie wiadomo, że o przyrodę należy dbać w interesie nas wszystkich - czytamy na stronie Urzędu Miasta w Makowie Podhalańskim.

źródło: UM Maków Podhalański

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.