Uczestnicy spotkają się w Kościele Przenajświętszej Trójcy w Jordanowie. Po Mszy Świętej o godz. 18 rozpocznie się indywidualne wyjście na wybraną trasę. Tegoroczne hasło brzmi: „Podróż w głąb siebie”. Organizatorzy podkreślają, że właśnie w ciszy nocy, z dala od codziennego pośpiechu i hałasu, najłatwiej zatrzymać się i spojrzeć w swoje serce.
Cztery trasy do wyboru
Z Jordanowa przygotowano cztery warianty przejścia:
-
- dwie trasy do Kalwarii Zebrzydowskiej,
-
- jedną do Ludźmierza,
-
- trasę Jordanów–Jordanów (pętla).
Każdy uczestnik wybiera drogę indywidualnie – zgodnie ze swoimi możliwościami i intencją. EDK to około 40 kilometrów nocą. Samotnie lub w małej grupie. Zasadniczo w ciszy. Bez rozmów, bez towarzyskich przystanków. To czas modlitwy, rozważań Męki Chrystusa i osobistej refleksji.
Choć dystans może budzić respekt, organizatorzy przypominają - w EDK nie chodzi o rekordy ani tempo. To nie zawody, lecz duchowe wyzwanie. To moment wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się z własnymi ograniczeniami.
„To nie pokonywanie kilometrów, ale droga do przemiany” – podkreślają inicjatorzy. Wyruszając na trasę, warto nadać swojej wędrówce konkretną intencję. EDK ma być impulsem do zatrzymania się, przewartościowania codzienności i być może rozpoczęcia czegoś nowego.
Ekstremalna Droga Krzyżowa ma charakter indywidualnego przejścia. Uczestnicy powinni:
-
- zgłosić swój udział poprzez stronę internetową lub aplikację mobilną EDK (tam dostępne są ślady GPS i opisy tras),
-
- poinformować bliskich o planowanej wędrówce,
-
- zabezpieczyć sobie możliwość powrotu z trasy,
-
- zapisać numery alarmowe,
-
- odpowiednio ubrać się do warunków pogodowych.
Nocą temperatura może znacząco spaść, zwłaszcza nad ranem. Warto zabrać dodatkowe warstwy odzieży oraz zabezpieczenie przeciwdeszczowe. Organizatorzy zachęcają także do zabrania krzyża jako widocznego znaku podjętej drogi.
EDK to samotna wędrówka. Bez rozmów, bez rozpraszania się. To czas ciszy, która potrafi powiedzieć więcej niż tysiąc słów.
27 marca Jordanów stanie się miejscem początku tej drogi. Dla jednych będzie to wyzwanie fizyczne. Dla innych moment przełomu.
Bo czasem trzeba wyruszyć w noc, by odnaleźć światło.
Szczegóły TUTAJ oraz TUTAJ
Źródło/grafika: EDK
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.








