Z OSTATNIEJ CHWILI
Budzów - akcja ratunkowa w trudnym terenie leśnym / Utrudnienia na drodze Stryszawa–Krzeszów. Zmiana organizacji ruchu / Sukces Julii Góralik z Zachełmnej. Awans do etapu ogólnopolskiego konkursu plastycznego / MEN szykuje rewolucję w szkołach. Koniec z telefonami w podstawówkach. Reakcja na alarmujące dane. / Pożar traw w Grzechyni / Rusza nabór do nowego żłobka w Stryszawie. Opieka dla najmłodszych od lipca / Pożar traw w Grzechyni / Podziękowania dla policjantki z Suchej Beskidzkiej. „Empatia i profesjonalizm na najwyższym poziomie” / Sukces dudziarza z Suchej Beskidzkiej. Wojciech Kubasiak na podium prestiżowego konkursu / Strzały na drodze pod Krakowem. 16-latek zatrzymany po ataku na kierowcę / Walne zebranie KGW „Wysocanki” z Wysokiej. Podsumowanie roku i plany na przyszłość / V Małopolski Dzień dla Klimatu już wkrótce w Budzowie / Rozmowy o służbie. Spotkanie z Policją w Zespole Szkół im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej / Bank Spółdzielczy w Suchej Beskidzkiej poszukuje pracowników! / Uroczysta II Gala Biznesu „Serca Gminy Zembrzyce” / Interwencja Straży Pożarnej w Juszczynie / Skutki porannego incydentu na zakopiance - uszkodzenia w tunelu i ograniczenie prędkości / Sportowe inwestycje pod lupą. Sprawdzanie obiektów w gminie Maków Podhalański / Zła jakość wody w Stryszawie. Ważny komunikat dla mieszkańców korzystających z wodociągu Kotliki / Nietrzeźwy kierowca zatrzymany w Suchej Beskidzkiej. Miał ponad 2,6 promila alkoholu / Uroczyste otwarcie Środowiskowego Domu Samopomocy w Zawoi / Zawoja zaprasza na II Jarmark Wielkanocny - tradycja, smak i wspólne świętowanie / Czujki dymu i czadu zwiększają bezpieczeństwo mieszkańców gminy Zawoja / Mały Pianista z Wielkim Talentem - Aron Machoń Zachwyca Swoją Grą / 101 lat Pani Stefanii Budzowskiej. Najstarsza mieszkanka gminy Zawoja świętowała wyjątkowy jubileusz / Parafie mogą stać się miejscami pomocy w czasie klęsk żywiołowych / ożar traw w Bystrej Podhalańskiej. Strażacy przypominają o zakazie wypalania! / Dołącz do zespołu Electris – trwa rekrutacja na produkcję i inne stanowiska / Szkolenie dla gmin w ramach Małopolskiej Akademii Rewitalizacji. / Powstanie nowe oświetlenie uliczne w Bieńkówce / „Jarzębinki” podsumowały rok swojej działalności w Naprawie. / Sukces UKS Jasień Sucha Beskidzka na International Swimming Meeting w Cieszynie / Wieczorna interwencja straży pożarnej w Skawicy / Gęste mgły nad Małopolską. Widzialność miejscami spada nawet do 100 metrów / Członkinie KGW z Łętowni podsumowały intensywny rok / Interwencja straży pożarnej w Suchej Beskidzkiej / Świetne starty zawodników SKL Sucha Beskidzka. Zwycięstwa i rekordy życiowe! / Sportowy pociąg ruszył! Dzieci z kilku gmin wsiadają do „Expressu” / Nauczą, jak ratować życie. Strażacy z Sidziny zapraszają na szkolenie z pierwszej pomocy / Powiat suski: czujny świadek zatrzymał pijanego kierowcę. 57-latek miał ponad 2,5 promila
Dodano dnia 13.04.2024, 15:06
84. rocznica zbrodni katyńskiej.
13 kwietnia obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Zbrodnia ludobójstwa zapisana na kartach historii była egzekucją tych, którzy zostali uznani za wrogów władzy sowieckiej. Wiosną 1940 roku NKWD dokonała mordu przez strzał w tył głowy z broni krótkiej na niemal 22 tysiącach obywateli państwa polskiego.

Zbrodnia katyńska posiada zgodnie z uchwałą Sejmu RP znamiona ludobójstwa, kwalifikowana jest jako zbrodnia wojenna, zbrodnia przeciwko ludzkości, zbrodnia przeciwko pokojowi i zbrodnia komunistyczna. Nazwa pochodzi od jednego z miejsc kaźni i pochówku, została popełniona przez władze ZSRR na polskich jeńcach wojennych.

Przez 50 lat władze ZSRR zaprzeczały swojej odpowiedzialności za zbrodnię katyńską. 13 kwietnia 1990 roku oficjalnie przyznały, że była to „jedna z ciężkich zbrodni stalinizmu”. 

17 września 1939 r. na terytorium - zaatakowanej już przez III Rzeszę - Polski wkroczyły siły ZSRR, zgodnie z postanowieniami tajnej części paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 r. ustalającego m.in. podział terytorium II RP pomiędzy oboma okupantami.

W wyniku tej agresji do niewoli sowieckiej dostało się ok. 250 tys. jeńców. Niżsi rangą byli przekazywani Niemcom, zwalniani lub wysyłani do pracy przymusowej w Gułagu. Oficerów zaś oddzielono, przekazano NKWD i umieszczono w trzech obozach: Starobielsku, Kozielsku i Ostaszkowie (w to ostatnie miejsce trafiali przede wszystkim policjanci, ale także wzięci do niewoli jako oficerowie WP NIKowcy np. Witold Kołakowski).

Na terenie trzech obozów więziono ok. 15 tys. osób. Wielu z nich było oficerami rezerwy, powołanymi do armii po wybuchu wojny.

Decyzję, która przypieczętowała tragiczny los wziętych w niewolę podjęły najwyższe władze ZSRR w dniu 5 marca 1940 r. Komitet Centralny Wszechzwiązkowej Partii Komunistycznej (bolszewików) zaaprobował tajną notatkę przygotowaną przez komisarza ludowego spraw wewnętrznych ZSRR Ławrentija Berię. Ten, uznając, że polscy jeńcy wojenni, (a także grupa więźniów przetrzymywanych na terenach Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy (57% z nich była Polakami) są „zdeklarowanymi i nierokującymi nadziei poprawy wrogami władzy sowieckiej” zaproponował ich rozstrzelanie bez przeprowadzania procesów.

Decyzja Biura Politycznego KC WKP(b) z 5 marca 1940 r. o likwidacji polskich jeńców wojennych bez wzywania aresztowanych, bez przedstawiania im zarzutów, decyzji o zakończeniu śledztwa ani aktu oskarżenia, do dziś budzi przerażenie. Już 3 kwietnia 1940 roku rozpoczęła się likwidacja obozu w Kozielsku. Wszystkich zgromadzonych w nim jeńców zabito w katyńskim lesie. Przez kolejne sześć tygodni kolejni polscy oficerowie byli wywożeni  z obozów i rozstrzeliwani: żołnierze ze Starobielska – w Charkowie, a policjanci z Ostaszkowa – w Kalininie. Kolejnych mordów NKWD dokonało w Chersoniu, Charkowie, Kijowie i Mińsku.

Prawda wyszła na jaw dopiero w lutym 1943 r., kiedy to mieszkający w pobliżu Katynia Rosjanie wskazali Niemcom, którzy od 1941 r. okupowali tereny w rejonie Smoleńska, miejsca pochówku.

Dziś Katyń jest nie tylko miejscem straszliwej zbrodni, ale również symbolem pamięci o wymordowanej polskiej inteligencji oraz nieustępliwego dążenia do prawdy. Bezduszność decydentów, planistów i wykonawców zbrodni popełnionej w 1940 r. nadal stanowi upiorne memento, o którym warto pamiętać także dziś. Dobrze wybrzmiało to w utworze Jacka Kaczmarskiego „Katyń”.

Jeszcze rosną drzewa, które to widziały,
jeszcze ziemia pamięta kształt buta, smak krwi,
niebo zna język, w którym komendy padały,
nim padły wystrzały, którymi wciąż brzmi.

Jacek Kaczmarski, Katyń

Źródło: IPN
Źródło: NIK
Źródło: Wikipedia




Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.