Z OSTATNIEJ CHWILI
Czasowe zamknięcie drogi Maków–Grzechynia–Zawoja. Utrudnienia przez dwa dni / Wadowice zapraszają na wyjątkowe święto miasta. Trzy dni koncertów, tradycji i wspólnego świętowania / Orliki w Makowie Podhalańskim i Białce otwarte także w weekendy / Kolizja trzech samochodów w Budzowie. Utrudnienia w ruchu! / Interwencja służb w sobotni poranek w Białce / Strażacy z gminy Zawoja z nowoczesnym sprzętem za 700 tysięcy złotych. Rusza kolejny etap polsko-słowackiego projektu / Fala „ratowania” młodych zwierząt w powiecie suskim. Weterynarze i leśnicy apelują o rozwagę / Brzany i pstrągi trafiły do Skawy w rejonie Suchej Beskidzkiej (zobacz wideo) / Małopolski Dzień Dziecka w Gminie Zembrzyce. Będzie moc atrakcji dla najmłodszych / Drzewo przewróciło się na dom w Makowie Podhalańskim. Trwa akcja służb / DPS w Wadowicach zaprasza na wyjątkowy Piknik Integracyjny / Młodzi artyści z Gminy Jordanów nagrodzeni. Konkurs „O czyste powietrze dbamy – smog z Gminy wypędzamy” rozstrzygnięty / 16 milionów złotych do podziału. Ruszyło głosowanie w Budżecie Obywatelskim Małopolski
Dodano dnia 14.11.2024, 07:50
Poszukiwania 11-latka w rej. Szyndzielni. GOPR dementuje doniesienia związane z akcją poszukiwawczą.
W niedzielę (10.11.2024 r.) po godz. 16.00 do Centralnej Stacji Ratunkowej w Szczyrku zadzwoniła matka, zgłaszając zaginięcie 11-letniego syna. Chłopiec odłączył się od grupy podczas rodzinnej wycieczki między Szyndzielnią, a Dębowcem. Ratownicy GOPR polecili kobiecie zgłosić zaginięcie dziecka na Policję i rozpoczęli poszukiwania.

Z CSR Szczyrk, karetką górską, wyruszył zespół ratowników, a ze stacji ratunkowej na Klimczoku, na quadzie, wyruszyli ratownicy dyżurni. W stan gotowości zostali postawieni również ratownicy z sekcji operacyjnej Bielsko-Biała.

W trakcie działań, ratownicy zebrali szczegółowy wywiad i udali się z matką w rejon Polany Kamienieckiej, gdzie ostatni raz wdziała syna. Na miejscu czekał kolejny zespół: przewodnik i pies policyjny gotowy do rozpoczęcia tropienia.

"O godz. 16.50 otrzymaliśmy informację od gospodarza schroniska na Szyndzielni, że chłopiec był widziany na łączniku szlaku czerwonego z zielonym i poruszał się w stronę Szyndzielni. Po godz. 17.00 w rej. Przełęczy Dylówki na dziecko natrafili schodzący z Szyndzielni turyści.

Chłopca w stanie ogólnym dobrym przejęli ratownicy GOPR i przekazali rodzinie. O 18.30 po zakończonej wyprawie ratownicy GOPR wrócili do SR Klimczok i CSR Szczyrk".

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej publikacjami, jakoby rodzice najpierw zgubili kilkuletnie dziecko, a następnie na poszukiwania wysłali niewiele starszego syna Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR wydali oświadczenie:

"Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR stanowczo sprzeciwiają się publikacjom w mediach niepotwierdzonych informacji związanych z akcją poszukiwawczą oraz tytułom artykułów wzbudzających sensację. Publikacja nierzetelnie przygotowanych treści prowadzi do powielania nieprawdziwych informacji oraz stanowi źródło hejtu, który kierowany jest w sieci w stronę osób poszkodowanych oraz ich bliskich. Ratownicy GOPR zawsze służą wsparciem i bardzo chętnie odpowiedzą na wszystkie pytania dziennikarzy przygotowujących materiały redakcyjne o zdarzeniach w terenie górskim, gdzie odpowiadamy za działania ratunkowe i prowadzenie wypraw poszukiwawczych".

Źródło: GOPR Beskidy

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.