Z OSTATNIEJ CHWILI
Strażacka delegacja z powiatu suskiego na jubileuszu 150-lecia pożarnictwa ziemi dąbrowskiej / Nowy plac zabaw w Białce otwarty / Jazz wyjdzie na ulice Suchej Beskidzkiej. Przed nami pierwsza Parada Nowoorleańska / Dramat w Krakowie. Strażnicy miejscy odnaleźli ciało / Młodzi Małopolanie o przyszłości regionu. Rada ds. Rodziny omawia demografię i strategię „Małopolska 2035” / Terytorialna Służba Wojskowa. Służba, którą możesz połączyć z nauką i pracą / Będą dmuchańce, film i muzyczne atrakcje. Wyjątkowy Dzień Dziecka w Śleszowicach / Sucha Beskidzka sportową wizytówką regionu. Nowoczesne MCSiR przyciąga zawodników z całej Polski / Powiat suski z dofinansowaniem na wsparcie osób z zaburzeniami psychicznymi / Wielkie serca w powiecie suskim. „Szlachetna Paczka dla Zwierzaczka” połączyła setki osób / Ogromna akcja służb po zaginięciu 12-latki w Krakowie. Setki osób uczestniczy w akcji poszukiwawczej. / Przyszli naczelnicy OSP gotowi do służby – szkolenie zakończone / Strażacy ochotnicy wybrali nowe władze. Ważny zjazd w Suchej Beskidzkiej / Strażacy ochotnicy wybrali nowe władze. Ważny zjazd w Suchej Beskidzkiej / Historyczny krok dla Wadowic. Jest 13 ofert na budowę południowej obwodnicy miasta (wideo)
Dodano dnia 11.03.2025, 06:07
Koń zaplątał się w łańcuch i nie mógł wstać. Pomogli Strażacy.

Strażacy są gotowi na każdą sytuację – gaszą pożary, ratują ofiary wypadków, usuwają skutki kolizji i pomagają zwierzętom w opałach. Czasem jednak ich interwencje wykraczają poza standardowe działania. Tak było dzisiaj (11 marca) wczesnym rankiem w Stryszawie, gdzie strażacy zostali wezwani do nietypowej akcji – pomocy w uwolnieniu konia.


Jak wynika z ustaleń o godzinie 4:14 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP otrzymał zgłoszenie, że koń zaplątał się w łańcuch i nie może wstać. Na miejscu okazało się, że w stajni w jednym z boksów leży koń, który faktycznie nie mógł wstać, uniemożliwiał mu to łańcuch, w który z jakiegoś powodu się zaplątał i nie był w stanie sam się uwolnić. 

Po dotarciu na miejsce strażacy obcięli łańcuch i uwolnili zwierze. Na prośbę lekarza weterynarii, który pojawił się na miejscu strażacy usunęli także część konstrukcji boksu. Po usunięciu boksu koń sam wstał. Obecnie znajduje się pod opieką weterynarza.

Konie nie mogą pozostawać w pozycji leżącej przez długi czas ze względu na swój rozmiar i ciężar. Pozostawanie zbyt długo w pozycji leżącej stwarza dla nich niebezpieczeństwo.


Na miejscu pracowały zastępy z JRG Sucha Beskidzka i OSP Stryszawa.