Z OSTATNIEJ CHWILI
Transport w Małopolsce zmienia się dzięki miliardom z UE. Co zyskał powiat suski? / Czołowe zderzenie na DK28 w Skawcach. Droga całkowicie zablokowana. / Pies z łańcuchem utknął przy słupie. Interweniowały służby w Makowie Podhalańskim. / Tragiczny finał poszukiwań 73-letniego grzybiarza w powiecie suskim. / Charytatywny koncert dla Marcina w Bystrej Podhalańskiej. / Kawa z Powiatem - Moto Szroty wracają z wielkim zakończeniem sezonu! (obejrzyj odcinek) / Samochody blokowały wyjazd strażaków. OSP Grzechynia reaguje. / Samochody blokowały wyjazd strażaków. OSP Grzechynia reaguje. / Piłkarski weekend w Suchej Beskidzkiej / Trwa Makowskie Święto Miodu 2026. (foto) / Szczęśliwy finał poszukiwań 67-latki. Zabłądziła podczas grzybobrania / Utrudnienia na DW956 w Budzowie. Zderzyły się samochody. / Zmiany w OSP Palcza. Nowy skład zarządu i komisji rewizyjnej. / PUP zaprasza na spotkanie z McDonald’s. Firma szuka pracowników. / 500 tys. zł na remont Orlika w Białce. Maków Podhalański pozyskał ministerialne dofinansowanie.
Dodano dnia 08.05.2026, 14:04
Pożar poszycia leśnego w Stryszawie. Liczyła się każda minuta.
W piątek 8 maja 2026 roku służby ratunkowe zostały zadysponowane do pożaru poszycia leśnego na osiedlu Polańszczyki. Ogień pojawił się w trudno dostępnym, górzystym terenie, gdzie każda minuta miała ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa okolicznych lasów oraz zabudowań.

Akcja gaśnicza prowadzona była w wymagających warunkach terenowych. Stromy dojazd oraz ograniczona możliwość dotarcia ciężkiego sprzętu sprawiły, że strażacy musieli działać szybko i niezwykle precyzyjnie. Dzięki sprawnej współpracy służb oraz lokalnej społeczności udało się opanować sytuację, zanim ogień rozprzestrzenił się na większy obszar.

Szczególne słowa uznania kierowane są do mieszkańców osiedla Polańszczyki. Ich czujność, szybka reakcja i zdecydowane działania jeszcze przed przybyciem strażaków miały kluczowe znaczenie dla ograniczenia rozwoju pożaru. Mieszkańcy nie tylko podjęli pierwsze działania zapobiegające rozprzestrzenianiu się ognia, ale również pomagali służbom w dotarciu do miejsca zdarzenia oraz wspierali akcję na miejscu.

–  Wasza czujność oraz wzorowa postawa jeszcze przed przyjazdem naszych zastępów okazały się kluczowe. Dzięki Waszym zdecydowanym działaniom ogień nie zdołał rozprzestrzenić się na większy obszar leśny, co mogłoby doprowadzić do niewyobrażalnych strat. To kolejny dowód na to, że razem jesteśmy silniejsi – podkreślają strażacy.

W działaniach udział brały:

  • OSP Stryszawa – GBARt Volvo,
  • JRG Sucha Beskidzka – GBARt MAN,
  • Policja Sucha Beskidzka.

Strażacy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania na terenach leśnych. Obecnie ściółka leśna jest bardzo sucha, a nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do groźnego pożaru. Służby przypominają, aby nie używać otwartego ognia w pobliżu lasów oraz reagować natychmiast w przypadku zauważenia zagrożenia.


Źródło/foto: OSP Stryszawa


Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.