Przejście w sąsiedztwie torów
Za zmianę organizacji ruchu odpowiadał zarządca drogi, czyli Starostwo Powiatowe w Suchej Beskidzkiej. Jak wskazano w wyjaśnieniach, decyzja była związana z kwestiami bezpieczeństwa oraz koniecznością dostosowania organizacji ruchu do obowiązujących przepisów.
Istotne znaczenie miały zmiany w prawie ruchu drogowego dotyczące jeszcze większego uprzywilejowania pieszych, które zaczęły obowiązywać w 2021 roku. Zgodnie z nimi kierowcy zbliżający się do oznakowanego przejścia dla pieszych muszą zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa osobom pokonującym pasy, a także na nie wchodzącym. Za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu, który wchodzi na przejście lub już się na nim znajduje, grozi mandat w wysokości 1500 złotych (w przypadku recydywy, czyli ponownego popełnienia tego wykroczenia w ciągu 2 lat, mandat wynosi 3000 zł), a ponadto obligatoryjnie kierowca otrzymuje 15 punktów karnych.
Kluczowe znaczenie miało położenie przejścia bezpośrednio przy przejeździe kolejowym. Kierowcy, którzy musieli zatrzymać się, by ustąpić pierwszeństwa pieszym, mogli blokować przejazd lub zatrzymywać pojazdy w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Problem dotyczył szczególnie samochodów ciężarowych.
Dodatkowym czynnikiem był sposób działania rogatek. Po modernizacji linii kolejowej z Krakowa do Zakopanego zostały one zautomatyzowane i opuszczają się na krótko przed przejazdem pociągu. W takich warunkach zatrzymanie pojazdu w pobliżu torów mogło stwarzać ryzyko, że po opuszczeniu rogatek pojazd pozostanie na przejeździe kolejowym.
Z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i kolejowego takie sytuacje mogły stanowić zagrożenie zarówno dla kierowców i pasażerów samochodów, jak i osób podróżujących pociągiem.
Czym jest przejście sugerowane?
Dotychczasowe przejście dla pieszych nie zostało jednak zlikwidowane definitywnie, lecz przekształcono je w przejście sugerowane. Jest to rozwiązanie wprowadzone do przepisów ruchu drogowego w 2022 roku.
Przejście sugerowane to nieoznakowane, ale dostosowane technicznie miejsce, które umożliwia pieszym przekroczenie jezdni, lecz nie jest formalnie przejściem dla pieszych. Oznacza to również, że pieszy korzystający z takiego miejsca nie ma pierwszeństwa przed nadjeżdżającymi pojazdami, co eliminuje ryzyko zatrzymywania się samochodów bezpośrednio za przejazdem kolejowym. Warto jednocześnie przypomnieć, że obowiązujące przepisy pozwalają pieszemu przekroczyć jezdnię również poza oznakowanym przejściem dla pieszych, jeżeli odległość od najbliższego przejścia wynosi co najmniej 100 metrów. W takim przypadku pieszy zobowiązany jest jednak zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdom poruszającym się po drodze - wyjaśnia Urząd Miasta w Suchej Beskidzkiej.
Źródło/foto: UM Sucha Beskidzka
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.







