Z OSTATNIEJ CHWILI
276 tys. zł dla strażaków z gminy Maków Podhalański. Trzy jednostki z dofinansowaniem / Rondo w Zembrzycach ma być gotowe w 2028 roku. Są nowe szczegóły inwestycji. / Powiat suski: pięciu kierowców straciło prawa jazdy. Rekordzista pędził 127 km/h. / 2500 zł mandatu dla nietrzeźwego rowerzysty. Policja zatrzymała 54-latka w sąsiednim powiecie. / Poranna interwencja strażaków w Sidzinie. / Drzewo przewróciło się na budynek mieszkalny w Zawoi. Zerwane linie energetyczne. / Budowa w przyszłym roku? Zarezerwuj termin wcześniej. / Janusz Medes z Naprawy odznaczony Złotym Krzyżem Małopolskim / Znaleziono pieniądze w Jordanowie. Policja szuka właściciela. / Zderzenie dwóch samochodów na DK 28 w Juszczynie. Policja podała szczegóły / Zawoja pozyskała blisko 385 tys. zł na rozbudowę kompleksu w Czatoży / Maków Podhalański: Audi zjechało na przeciwległy pas. Uszkodzone bariery
Dodano dnia 27.05.2015, 20:04
Namawiał do głosowania na jednego z kandydatów? Są dwie wersje wydarzeń

W poniedziałek informowaliśmy, że podczas głosowania w wyborach prezydenckich w jednym z lokali wyborczych musiała interweniować policja. Skontaktował się z nami członek komisji wyborczej, aby przedstawić swoja wersję wydarzeń.

Jak informowaliśmy, około godz. 19.00 członek komisji nr 7 w Suchej Beskidzkiej powiadomił dyżurnego policji, że w lokalu wyborczym doszło do nieporozumień pomiędzy kobietą, która przyszła do lokalu, a członkami komisji.

Kobieta twierdziła, że jej matka wraz ze swoim 80-letnim mężem podczas głosowania mieli być namawiani przez członka komisji "aby oddać głos na Dudę" oraz "aby w przypadku głosowania na Komorowskiego pozostawili krzyżyki przy obu kandydatach".

- Kobieta była nieuprzejma wobec członków komisji. Poza zarzutami, że rzekomo namawiałem starszych ludzi do głosowania na konkretnego kandydata, miała zastrzeżenia co do naszego ubioru i zachowania. Dodatkowo odgrażała się – powiedział nam członek komisji oskarżany o namawianie do głosowania na Andrzeja Dudę.

Członkowie komisji wezwali policję, ponieważ mieli podejrzenie o złamanie ciszy wyborczej, poza tym mieli podejrzenia, że kobieta jest pod wpływem alkoholu.

Z informacji uzyskanych od rzecznika suskiej policji wiemy, że policjanci nie wykonali badań na obecność alkoholu i narkotyków ponieważ nie widzieli ku temu podstaw.

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.