Z OSTATNIEJ CHWILI
IMGW wydał ostrzeżenia przed upałem i gwałtownymi burzami / Polityka: Prezydent Karol Nawrocki podtrzymał decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy / Policyjny pies Tajson uratował życie. Odnalazł mężczyznę w kryzysie emocjonalnym w lesie / Bezpłatne warsztaty fotograficzne w Babiogórskim Parku Narodowym. Rusza rekrutacja / PKP zapowiada opryski przy torach. Prace ruszą już 22 czerwca / Ruszyły zapisy na VIII Bieg Jordanowski. Sportowe emocje podczas Dni Ziemi Jordanowskiej / Nowoczesny sprzęt trafił do szkół w Suchej Beskidzkiej. Wartość wyposażenia to blisko ćwierć miliona złotych / Przemoc domowa pod lupą. W Jordanowie podsumowano działania służb i instytucji / IV Wystawa Poplenerowa 2026 już dziś w Suchej Beskidzkiej / Małopolska gotowa na wakacje 2026. Służby potwierdzają pełną gotowość / Policjanci odwiedzili uczniów w Jordanowie. Rozmawiali o bezpieczeństwie podczas wakacji / ZUS: Uwaga na oszustów. Proponują pomoc przy uzyskaniu świadczenia wspierającego / Kolarski peleton przejedzie przez powiat suski. Kierowcy powinni zachować ostrożność / Zamkowy Jarmark Staroci ponownie w Suchej Beskidzkiej. Prawie 50 wystawców zapowiedziało udział / Jednogłośne wotum zaufania i absolutorium dla wójta gminy Jordanów / Sucha Beskidzka zaprasza na IV Festiwal Artystyczny Urodziny Billy’ego Wildera
Dodano dnia 24.09.2021, 08:39
Niecodzienne wydarzenie w Nadleśnictwie Sucha
Po niespełna pięciu miesiącach rekonwalescencji przywrócone zostały środowisku trzy puszczyki. 
 - Ich historia z naszym udziałem zaczęła się końcem kwietnia tego roku, kiedy to otrzymaliśmy sygnał o znalezieniu w lesie sowich piskląt. Jak szybko się okazało w Leśnictwie Tarnawa, w sąsiedztwie gminnego ujęcia wody, przewrócił się szczyber okazałego niegdyś buka. W jego wnętrzu wykuta była dziupla, którą w tym roku zasiedliły puszczyki. Stan rozkładu drewna sprawił, że podczas upadku drewno rozpadło się na drobne kawałki. W dziupli znajdowały się cztery pisklęta, z których jedno nie przeżyło upadku. Jako, że nie udało się zaobserwować pary rodzicielskiej, pozostałe trzy zabrano i niezwłocznie przewieziono do leśnego pogotowia w Mikołowie prowadzonego przez pana Jacka Wąsińskiego. Pod jego bacznym okiem ptaki zostały odżywione a od pewnego czasu były również przygotowywane do samodzielności i życia na wolności. Cieszymy się, że udało się nam przyczynić do ich ocalenia oraz mamy nadzieję, że zdołają się zaaklimatyzować - mówią leśnicy z Nadleśnictwa Sucha.

źródło: Nadleśnictwo Sucha
Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.