Z OSTATNIEJ CHWILI
Nowy dach dla strażnicy w Suchej Beskidzkiej. Ruszył przetarg PS / Maków Podhalański: Honorowe Odznaki Hufca wręczone podczas Kominka Harcerskiego / Pożar w Jordanowie. Służby na miejscu / Jak działać w kryzysie? W Tarnowie szkolą samorządowców z całego regionu / Uwaga na oszustów podszywających się pod ZUS. Seniorzy na celowniku przestępców / Młodzi druhowie zmierzą się w powiatowych zawodach pierwszej pomocy / Roman Ficek triumfuje w Pieninach. Biegacz ze Skawicy wygrał morderczy bieg na prawie 136 km / OSP Osielec z dofinansowaniem na zajęcia muzyczne dla młodzieży / Małopolska: więcej zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zachowania / Dotacja na zajęcia muzyczne w OSP Wysoka / Kapitalny start Ewy Wrony. Rekord życiowy i podium mistrzostw Polski / Maków Podhalański zaprasza na obchody Święta Konstytucji 3 Maja / Nie żyje poseł Łukasz Litewka. Zginął w tragicznym wypadku podczas jazdy rowerem / Kolizja na DK28 w Makowie Podhalańskim / Sprawdzian wiedzy i refleksu. Uczniowie zmierzyli się w turnieju BRD / Utrudnienia w kontakcie z Urzędem Gminy Stryszawa - awaria sieci telekomunikacyjnej / 3,1 promila, sądowy zakaz i motorower na „autopilocie”. 44-latek zatrzymany w Stryszawie / Uczeń z powiatu suskiego w ogólnopolskim finale konkursu „Trzymaj Formę”.
Dodano dnia 24.04.2024, 09:17
"Wysypisko odpadów" przy moście. Czyj to pomysł?

Straż Miejska w Suchej Beskidzkiej jest w trakcie poszukiwań właściciela "góry" odpadów, która najprawdopodobniej pojawiła się pod osłoną nocy, przy skrzyżowaniu ulic Spacerowej oraz Turystycznej w przeddzień planowanej w mieście zbiórki odpadów wielkogabarytowych.


23 kwietnia, przy zbiegu ulic Turystyczna, Spacerowa oraz Słoneczna pojawiła się wielka góra odpadów. Jak wynika z informacji, do których udało nam się dotrzeć, odpady pojawiły się w tym miejscu prawdopodobnie w nocy, przed zbiórką tzw. gabarytów. Dodatkowo wszystko wskazuje na to, że do zalegającej przy moście sterty okoliczni mieszkańcy "dorzucili" jeszcze swoje odpady, aby nie zagracać posesji... 


W porzuconej stercie znajdują się rzeczy, które nie kwalifikują się jako odpady wielkogabarytowe, tj. rozbite szyby czy opony, zatem nie mogą one zostać odebrane przez zakład komunalny w ramach zorganizowanej zbiórki. 


Odpady nie zostały zdeponowane przy żadnej konkretnej posesji i na chwilę obecną, nikt nie przyznaje się do tego bałaganu. Sprawa jest rozwojowa, a Straż Miejska została zobowiązana przez władze miasta do znalezienia winnego. 


Do odpadów wielkogabarytowych nie należą między innymi: odpady budowlane powstające podczas remontów prowadzonych we własnym zakresie, palety, kabiny prysznicowe, panele ścienne i podłogowe, okna, drzwi, części pojazdów, farby i opakowania po nich, opony, odpady ogrodowe i odzież. Odpady te można przekazywać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy ul. Wadowickiej 4a, 34-200 Sucha Beskidzka.


Przypominamy, że zbiórka odpadów wielkogabarytowych nie oznacza, że odpady możemy rozrzucać po całym mieście. Jak informuje Urząd Miasta: odpady odbierane podczas zbiórki są tylko z nieruchomości zamieszkałych.


Dziękujemy naszym czytelnikom za interwencję. Zachowania tego typu nie powinny mieć miejsca. 


Autor: powiatsuski24.pl



Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.