Z OSTATNIEJ CHWILI
Polityka: Prezydent Karol Nawrocki podtrzymał decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy / Policyjny pies Tajson uratował życie. Odnalazł mężczyznę w kryzysie emocjonalnym w lesie / Bezpłatne warsztaty fotograficzne w Babiogórskim Parku Narodowym. Rusza rekrutacja / PKP zapowiada opryski przy torach. Prace ruszą już 22 czerwca / Ruszyły zapisy na VIII Bieg Jordanowski. Sportowe emocje podczas Dni Ziemi Jordanowskiej / Nowoczesny sprzęt trafił do szkół w Suchej Beskidzkiej. Wartość wyposażenia to blisko ćwierć miliona złotych / Przemoc domowa pod lupą. W Jordanowie podsumowano działania służb i instytucji / IV Wystawa Poplenerowa 2026 już dziś w Suchej Beskidzkiej / Małopolska gotowa na wakacje 2026. Służby potwierdzają pełną gotowość / Policjanci odwiedzili uczniów w Jordanowie. Rozmawiali o bezpieczeństwie podczas wakacji / ZUS: Uwaga na oszustów. Proponują pomoc przy uzyskaniu świadczenia wspierającego / Kolarski peleton przejedzie przez powiat suski. Kierowcy powinni zachować ostrożność / Zamkowy Jarmark Staroci ponownie w Suchej Beskidzkiej. Prawie 50 wystawców zapowiedziało udział / Jednogłośne wotum zaufania i absolutorium dla wójta gminy Jordanów / Sucha Beskidzka zaprasza na IV Festiwal Artystyczny Urodziny Billy’ego Wildera
Dodano dnia 06.11.2021, 17:08
Sucha Beskidzka: Ani jednej więcej! Marsz dla Izy
W sobotę w całej Polsce organizowane są marsze związane ze śmiercią 30-letniej pacjentki z Pszczyny. Jeden z takich marszów odbył się w Suchej Beskidzkiej.
" 30 listopada radczyni prawna Jolanta Budzowska poinformowała na Twitterze o tragicznym wydarzeniu, jakie miało miejsce w Pszczynie. 22 października, 30-letnia Izabela, w 22. tygodniu ciąży, trafiła do szpitala z tzw. bezwodziem. Lekarze czekali, aż płód obumrze. Z relacji matki Izy wiemy, że pacjentka pisała do niej: "Dziecko waży 485 gramów. Na razie dzięki ustawie aborcyjnej muszę leżeć. I nic nie mogą zrobić. Zaczekają, aż umrze lub coś się zacznie, a jeśli nie, to mogę spodziewać się sepsy. Przyspieszyć nie mogą. Musi albo przestać bić serce, albo coś się musi zacząć”. Niestety, przypuszczenia kobiety okazały się prorocze - zmarła na skutek wstrząsu septycznego. Serce płodu przestało bić, zaraz potem zatrzymało się serce Izy. Teraz jej mąż samotnie wychowuje ich córkę." - Taką informację możemy przeczytać między innymi na wydarzeniu na Facebook.com organizatorów marszów.

Śmierć Izy wywołała ogromne poruszenie w całym kraju. Zawrzało także i w naszym powiecie. Na znak protestu przeciwko ustawie antyaborcyjnej w wielu miastach Polski odbyły się marsze.  Mieszkańcy Suchej Beskidzkiej i okolic spotkali się na suskim Rynku o 15:30. Można było dostrzec transparenty z hasłami "Sekta zabija", "Polityka PiS zabija" oraz "Ani jednej więcej". Następnie uczestnicy w milczeniu udali się pod siedzibę biura senatora Andrzeja Pająka, gdzie zapalono symboliczne znicze.



Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.