Z OSTATNIEJ CHWILI
Zdarzenie drogowe w Sidzinie. Osobówka wypadła z drogi / Zjazd Gminny ZOSP RP w Makowie Podhalańskim. Wybrano nowe władze / 14-latek pogryziony przez psa w Palczy. Zwierzę nie miało aktualnych szczepień / Kolizja pojazdów w Białce. / Odszedł Jan Malaga. Bractwo Zbójników spod Babiej Góry żegna człowieka wielu talentów i wielkiego serca. / GKS „Świt” Osielec z dofinansowaniem. Ponad 33 tysiące złotych na szkolenie młodych piłkarzy / Pakt Migracyjny wszedł w życie. Co sądzą o nim politycy z naszego regionu?
Dodano dnia 06.11.2021, 17:08
Sucha Beskidzka: Ani jednej więcej! Marsz dla Izy
W sobotę w całej Polsce organizowane są marsze związane ze śmiercią 30-letniej pacjentki z Pszczyny. Jeden z takich marszów odbył się w Suchej Beskidzkiej.
" 30 listopada radczyni prawna Jolanta Budzowska poinformowała na Twitterze o tragicznym wydarzeniu, jakie miało miejsce w Pszczynie. 22 października, 30-letnia Izabela, w 22. tygodniu ciąży, trafiła do szpitala z tzw. bezwodziem. Lekarze czekali, aż płód obumrze. Z relacji matki Izy wiemy, że pacjentka pisała do niej: "Dziecko waży 485 gramów. Na razie dzięki ustawie aborcyjnej muszę leżeć. I nic nie mogą zrobić. Zaczekają, aż umrze lub coś się zacznie, a jeśli nie, to mogę spodziewać się sepsy. Przyspieszyć nie mogą. Musi albo przestać bić serce, albo coś się musi zacząć”. Niestety, przypuszczenia kobiety okazały się prorocze - zmarła na skutek wstrząsu septycznego. Serce płodu przestało bić, zaraz potem zatrzymało się serce Izy. Teraz jej mąż samotnie wychowuje ich córkę." - Taką informację możemy przeczytać między innymi na wydarzeniu na Facebook.com organizatorów marszów.

Śmierć Izy wywołała ogromne poruszenie w całym kraju. Zawrzało także i w naszym powiecie. Na znak protestu przeciwko ustawie antyaborcyjnej w wielu miastach Polski odbyły się marsze.  Mieszkańcy Suchej Beskidzkiej i okolic spotkali się na suskim Rynku o 15:30. Można było dostrzec transparenty z hasłami "Sekta zabija", "Polityka PiS zabija" oraz "Ani jednej więcej". Następnie uczestnicy w milczeniu udali się pod siedzibę biura senatora Andrzeja Pająka, gdzie zapalono symboliczne znicze.



Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.