Z OSTATNIEJ CHWILI
Młodzi radni oficjalnie rozpoczęli pracę w Makowie Podhalańskim / Muzyczny Dzień Kobiet w Jordanowie. Zespół LAVENDER z koncertem 'Cztery Żywioły' / Blisko milion złotych dla suskiego szpitala na modernizację lądowiska dla śmigłowców / Rekordowa liczba stulatków w Małopolsce. 418 osób pobiera świadczenie honorowe / Przekazanie sprzętu dla gminy Jordanów w ramach Programu Ochrony Ludności / Nowy klub w Sejmie. Posłowie odchodzą z Polski 2050 / Stop Hejtowi - ważne spotkanie profilaktyczne w Osielcu / Nowe miejsca opieki nad najmłodszymi w Gminie Budzów dzięki środkom europejskim / Policyjny pościg w sąsiednim powiecie. 22-latek uciekał przed radiowozem! / Zaginiony 35-latek odnaleziony. Policja dziękuje za pomoc / Pożar budynku mieszkalnego w Suchej Beskidzkiej / Autokar nad skarpą w Kalwarii Zebrzydowskiej. Dramatyczna akcja służb przy klasztorze
Dodano dnia 06.11.2021, 17:08
Sucha Beskidzka: Ani jednej więcej! Marsz dla Izy
W sobotę w całej Polsce organizowane są marsze związane ze śmiercią 30-letniej pacjentki z Pszczyny. Jeden z takich marszów odbył się w Suchej Beskidzkiej.
" 30 listopada radczyni prawna Jolanta Budzowska poinformowała na Twitterze o tragicznym wydarzeniu, jakie miało miejsce w Pszczynie. 22 października, 30-letnia Izabela, w 22. tygodniu ciąży, trafiła do szpitala z tzw. bezwodziem. Lekarze czekali, aż płód obumrze. Z relacji matki Izy wiemy, że pacjentka pisała do niej: "Dziecko waży 485 gramów. Na razie dzięki ustawie aborcyjnej muszę leżeć. I nic nie mogą zrobić. Zaczekają, aż umrze lub coś się zacznie, a jeśli nie, to mogę spodziewać się sepsy. Przyspieszyć nie mogą. Musi albo przestać bić serce, albo coś się musi zacząć”. Niestety, przypuszczenia kobiety okazały się prorocze - zmarła na skutek wstrząsu septycznego. Serce płodu przestało bić, zaraz potem zatrzymało się serce Izy. Teraz jej mąż samotnie wychowuje ich córkę." - Taką informację możemy przeczytać między innymi na wydarzeniu na Facebook.com organizatorów marszów.

Śmierć Izy wywołała ogromne poruszenie w całym kraju. Zawrzało także i w naszym powiecie. Na znak protestu przeciwko ustawie antyaborcyjnej w wielu miastach Polski odbyły się marsze.  Mieszkańcy Suchej Beskidzkiej i okolic spotkali się na suskim Rynku o 15:30. Można było dostrzec transparenty z hasłami "Sekta zabija", "Polityka PiS zabija" oraz "Ani jednej więcej". Następnie uczestnicy w milczeniu udali się pod siedzibę biura senatora Andrzeja Pająka, gdzie zapalono symboliczne znicze.



Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.