Z OSTATNIEJ CHWILI
MSWiA krytycznie o „zielonym świetle” dla strażaków OSP. Projekt budzi wątpliwośc / Rusza nabór do Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej przy OSP Zawoja Dolna. / Kosmiczne technologie w Suchej Beskidzkiej - Spin Camp otwiera drzwi do Przemysłu 4.0 / Poradnia w Makowie Podhalańskim z unijnym wsparciem. Nowe podejście do diagnozy i pracy z dziećmi / 20 kilometrów nowej ścieżki rowerowej nad Skawą. Oficjalne otwarcie już w czwartek / Akcja „Alkohol i Narkotyki” w sąsiednim powiecie. Ponad 2 tysiące kontroli i zatrzymani kierowcy / Targi Kwiatowe w Suchej Beskidzkiej już 1 maja - tradycja, która rozkwita co roku / Jubileuszowa „Suska Piątka” - wyjątkowy bieg wieczorową porą. Zapisy już ruszył / Trwają zapisy do Amatorskiej Suskiej Ligi Tenisa 2026 / Sztuka rodzi się w sercu – wyjątkowy wernisaż w Makowie Podhalańskim / Nocna interwencja strażaków w Łętowni / Dewastacja pod Krzyżem Jubileuszowym na Krzeszowiakówce w Suchej Beskidzkiej. Zniszczono miejsce spotkań i modlitwy
Dodano dnia 09.12.2015, 18:52
W parafii suskiej brakuje pieniędzy na ogrzewanie kościoła

Suski proboszcz prosi wiernych o ofiary w kopertach, bo w parafii brakuje pieniędzy na pokrycie kosztów ogrzewania.

W minionym sezonie grzewczym, parafia suska zorganizowała trzy składki przeznaczone na pokrycie kosztów ogrzewania. W sumie na ten cel zebrano około 38 tysięcy złotych. Jak się okazuje, to o 20 tysięcy za mało, żeby pokryć rzeczywiste koszty ogrzewania.

-Mamy 2 kościoły, salki duszpasterskie na spotkania dzieci i młodzieży, I piętro Domu katolickiego, tam również odbywają się liczne zajęcia duszpasterskie, jest administracyjna część plebanii oraz kaplica na Błądzonce.
Koszt energii elektrycznej i gazowej służącej do ogrzania naszych 2 kościołów oraz pomieszczeń pracy duszpasterskiej w sezonie 2014/15 wyniósł 67 222,78 złote, po odliczeniu ogrzewania mieszkań nas księży - samodzielnie płacących ogrzewanie mieszkania jest to suma ok 58 tysięcy – poinformował na niedzielnej mszy św. ks.mgr Andrzej Klimara.

Wobec faktu, że ceny energii nieustannie rosną, a wszyscy chcemy mieć ciepło w kościele, wraz z Radą Parafialną podjęliśmy decyzję, że będziemy robić jesienną i wiosenną zbiórkę na ten cel, w formie ofiar od rodziny w kopertach z nazwiskiem i adresem.
Jest to praktyka powszechnie stosowana w wielu parafiach. Nie będziemy wyznaczać wielkości ofiary. Niech każdy da tak jak uważa i na ile go stać. Myślę, że każdy mądry, odpowiedzialny człowiek zrozumie tę decyzję.

Dlatego bardzo proszę o solidarność. Nie pozwólmy sobie na egoizm, nie przerzucajmy obowiązku materialnego utrzymania kościoła na innych – mówił do zgromadzonych proboszcz dodając, że sam podjął już działania które maja na celu obniżenie kosztów ogrzewania.