Z OSTATNIEJ CHWILI
Święto Wojska Polskiego na Makowskiej Górze. Uroczystości już 15 sierpnia / Wicemarszałek w suskim BCU. Nowoczesne pracownie i wielkie plany rozwoju / Strażacy z Kurowa i Stryszawy zabezpieczyli lądowanie LPR / Pilates na matach – nowość w ofercie Aura Studio. / IV Babiogórski Festiwal Smaków już 22 sierpnia w Zawoi. Będzie pysznie! / 893 tys. zł dla gminy Zembrzyce na remont drogi w Marcówce / Wypadek w Żarnówce. Zderzenie pojazdów, droga zablokowana. / NEKROLOG - Krystyna Bura. / Jakub Sarlej wśród najlepszych młodych sprinterów świata! Sukces mieszkańca Suchej Beskidzkiej na MŚ U20. / Zawoja otrzyma 560 tys. zł na magazyn ochrony ludności. Pieniądze z programu POLiOC. / Niezwykły spektakl na niebie już w środę. Warto spojrzeć w niebo / Utrudnienia na ulicy Kolejowej w Jordanowie. Będzie ruch wahadłowy / Pędził 132 km/h w Mucharzu. 19-latek z powiatu suskiego dostał 5 tys. zł mandatu / 60 ton na wadze w Zembrzycach. Zestaw z drewnem był przeciążony o ponad 20 ton / Znowu będzie gorąco. IMGW wydało ostrzeżenie dla powiatu suskiego oraz okolic. / Sprawdź, gdzie zabraknie prądu w tym tygodniu!
Dodano dnia 29.05.2018, 21:18
Zlot zabytkowych samochodów w Suchej Beskidzkiej

W minioną niedzielę plac targowy w Suchej Beskidzkiej był miejscem spotkania właścicieli zabytkowych samochodów wraz z ich wyjątkowymi pojazdami.

Po raz kolejny do Suchej Beskidzkiej przyjechały zabytkowe samochody, które teraz bardzo rzadko można spotkać na polskich drogach. Niektóre z nich były prawdziwymi unikatami. Wszystko za sprawą Turystycznego Rajdu Pojazdów Zabytkowych- Monte Lanckorona.
Mieszkańcy oraz turyści, którzy przybyli na plac targowy najbardziej zachwyceni byli zjawiskowym Cadilac Deville, który robił na wszystkich ogromne wrażenie. Równie duże zainteresowanie budził zabytkowy motocykl, którego właścicielem jest suszanin, czy polskie Fiaty, które przestały być produkowane wiele lat temu.

Uczestnicy zlotu na tym etapie rajdu mieli do wykonania dwa zadania. Jedno polegało na pokonaniu toru przeszkód, nie wylewając wody z plastikowego kupka, który organizatorzy umieszczali na mace. Druga konkurencja nie wymagała umiejętności związanych z kierowaniem samochodem jednak sprawiła sporo problemu. Reprezentant każdego auta (kierowca lub pasażer) musiał zakręcić jak najdłużej hula hopem.

Start i meta Rajdu zlokalizowane były w Lanckoronie, a trasa o długości około 100 km przebiegała m.in. po historycznych odcinkach specjalnych Rajdu Krakowskiego oraz Rajdu Polski.



SnS
Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.