Z OSTATNIEJ CHWILI
Bezpieczeństwo w szkołach pod szczególnym nadzorem. Do działań włączyła się ABW. / Nowy plac zabaw przy przedszkolu już gotowy. W Suchej Beskidzkiej powstają kolejne miejsca rekreacji. / Zakończenie sezonu Moto Szroty 2026 w Suchej Beskidzkiej / Zdarzenie z udziałem rowerzystki i dziecka w Suchej Beskidzkiej. / Złote Gody w Suchej Beskidzkiej. Dziewięć par małżeńskich świętowało 50-lecie wspólnego życia. / Utrudnienia - serpentyny na Przysłopiu. Interweniują służby. / Moto Szroty 2026 przyciągają gości z Warszawy. Ekipa WWL melduje się w Suchej Beskidzkiej! / Pożar zakładu produkcyjnego i lasu. Gminne ćwiczenia strażaków w Kukowie. / Jubileuszowy XXV Powiatowy Hubertus w Makowie Podhalańskim. Gonitwa za lisem i jeździeckie emocje. / Dwie osoby w szpitalu po wypadku w Stryszawie. Policja podaje szczegóły / Samochodowe widowisko w Suchej Beskidzkiej. Przed nami Zakończenie sezonu Motoszroty 2026 / Incydent w Choczni i niepokojące zgłoszenie z Wadowic. 12-latek groził koledze nożem. / Podbabiogórska Sztuka w Folwarku Toporzysko. Rzemiosło, warsztaty i loteria z nagrodą główną!
Dodano dnia 29.05.2018, 21:18
Zlot zabytkowych samochodów w Suchej Beskidzkiej

W minioną niedzielę plac targowy w Suchej Beskidzkiej był miejscem spotkania właścicieli zabytkowych samochodów wraz z ich wyjątkowymi pojazdami.

Po raz kolejny do Suchej Beskidzkiej przyjechały zabytkowe samochody, które teraz bardzo rzadko można spotkać na polskich drogach. Niektóre z nich były prawdziwymi unikatami. Wszystko za sprawą Turystycznego Rajdu Pojazdów Zabytkowych- Monte Lanckorona.
Mieszkańcy oraz turyści, którzy przybyli na plac targowy najbardziej zachwyceni byli zjawiskowym Cadilac Deville, który robił na wszystkich ogromne wrażenie. Równie duże zainteresowanie budził zabytkowy motocykl, którego właścicielem jest suszanin, czy polskie Fiaty, które przestały być produkowane wiele lat temu.

Uczestnicy zlotu na tym etapie rajdu mieli do wykonania dwa zadania. Jedno polegało na pokonaniu toru przeszkód, nie wylewając wody z plastikowego kupka, który organizatorzy umieszczali na mace. Druga konkurencja nie wymagała umiejętności związanych z kierowaniem samochodem jednak sprawiła sporo problemu. Reprezentant każdego auta (kierowca lub pasażer) musiał zakręcić jak najdłużej hula hopem.

Start i meta Rajdu zlokalizowane były w Lanckoronie, a trasa o długości około 100 km przebiegała m.in. po historycznych odcinkach specjalnych Rajdu Krakowskiego oraz Rajdu Polski.



SnS
Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.