Choć takie sytuacje mogą budzić niepokój i działać stresująco, eksperci uspokajają - żmija nie jest agresywna i atakuje wyłącznie w obronie. Najczęściej do ukąszenia dochodzi przypadkowo, np. po nadepnięciu zwierzęcia lub próbie jego przepłoszenia.
Żmija zygzakowata jest gatunkiem płochliwym i zwykle unika kontaktu z człowiekiem. Występuje na terenie całej Polski, zarówno w górach, jak i na nizinach. Najczęściej pojawiaja się na obrzeżach lasów, łąkach, polanach czy w miejscach nasłonecznionych. W pobliżu domów można ją spotkać w miejscach stwarzających dobre warunki do ukrycia się - w wysokiej trawie, przy stosach drewna czy kamieni.
Wiosna i pierwsze ciepłe dni to okres szczególnej aktywności tych gadów - budzą się z hibernacji wczesną wiosną (przełom lutego i marca), a szczyt ich aktywności przypada na kwiecień i maj. W tym czasie często wygrzewają się na słońcu na polanach, skrajach lasów i ścieżkach, co zwiększa szansę przypadkowego spotkania.
Co zrobić, gdy zobaczymy żmiję?
Specjaliści z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska podkreślają, że gad w większości przypadków sam się oddali, jeśli nie będzie niepokojony. Dlatego też najważniejszą zasadą pozostaje zachować spokój i dystans. Nie podchodź i nie próbuj dotykać zwierzęcia.
Nie próbuj go przeganiać ani zabijać. Oddal się spokojnie i pozwól mu również uciec.
Warto pamiętać, że żmija zygzakowata jest gatunkiem chronionym, jej zabijanie lub płoszenie jest zabronione i może skutkować karą.
Jak ograniczyć ryzyko przypadkowych spotkań w swoim otoczeniu?
Proste działania mogą znacząco zmniejszyć prawdopodobieństwo pojawienia się żmij w pobliżu domu:
- - regularne koszenie trawy,
- - porządkowanie ogrodu,
- - unikanie pozostawiania stert drewna czy kamieni - takie miejsca są dla gadów naturalnym schronieniem.
Co w przypadku ukąszenia?
Ukąszenia zdarzają się rzadko, ale wymagają niezwłocznej reakcji. Należy wtedy:
- - unieruchomić pokąsaną kończynę,
- - ograniczyć ruch poszkodowanego,
- - jak najszybciej wezwać pomoc medyczną.
Po ukąszeniu żmii zygzakowatej zostają dwa niewielkie ślady od zębów jadowych. Dorosły, zdrowy człowiek powinien ukąszenie przeżyć bez większych komplikacji (niebezpieczne mogą być jedynie ukąszenia w twarz i szyję, z uwagi na szybkie przemieszczenie się jadu w krwiobiegu). Ukąszenia mogą być natomiast zagrożeniem dla życia dzieci, bo toksyczność jadu jest odwrotnie proporcjonalna do wagi ich ciała oraz osób starszych i uczulonych - informuje Uniwersytety Przyrodniczego we Wrocławiu.
Choć spotkanie z żmiją może być stresujące, warto pamiętać, że jest ona ważnym elementem ekosystemu, pomaga m.in. ograniczać populację gryzoni. Najlepszą ochroną jest rozwaga i świadomość zagrożenia. Zachowujmy ostrożność, a w przypadku zagrożenia lub niepewności zawsze warto skontaktować się z odpowiednimi służbami.
D. Meissner
Foto poglądowe.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.








