Z OSTATNIEJ CHWILI
Interwencja strażaków w Jordanowie / Znakomity występ Dawida Pająka ze Stryszawy! Zdobył złoto i tytuł Najlepszego Młodzik / Nowy dach dla strażnicy w Suchej Beskidzkiej. Ruszył przetarg PS / Maków Podhalański: Honorowe Odznaki Hufca wręczone podczas Kominka Harcerskiego / Pożar w Jordanowie. Służby na miejscu / Jak działać w kryzysie? W Tarnowie szkolą samorządowców z całego regionu / Uwaga na oszustów podszywających się pod ZUS. Seniorzy na celowniku przestępców / Młodzi druhowie zmierzą się w powiatowych zawodach pierwszej pomocy / Roman Ficek triumfuje w Pieninach. Biegacz ze Skawicy wygrał morderczy bieg na prawie 136 km / OSP Osielec z dofinansowaniem na zajęcia muzyczne dla młodzieży / Małopolska: więcej zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych i zachowania / Dotacja na zajęcia muzyczne w OSP Wysoka / Kapitalny start Ewy Wrony. Rekord życiowy i podium mistrzostw Polski / Maków Podhalański zaprasza na obchody Święta Konstytucji 3 Maja / Nie żyje poseł Łukasz Litewka. Zginął w tragicznym wypadku podczas jazdy rowerem / Kolizja na DK28 w Makowie Podhalańskim / Sprawdzian wiedzy i refleksu. Uczniowie zmierzyli się w turnieju BRD / Utrudnienia w kontakcie z Urzędem Gminy Stryszawa - awaria sieci telekomunikacyjnej / 3,1 promila, sądowy zakaz i motorower na „autopilocie”. 44-latek zatrzymany w Stryszawie / Uczeń z powiatu suskiego w ogólnopolskim finale konkursu „Trzymaj Formę”.
Dodano dnia 25.04.2026, 13:46
Żmija na werandzie w Skawicy. Strażacy apelują o ostrożność
Wraz z nadejściem cieplejszych dni rośnie aktywność gadów, w tym jedynego jadowitego węża występującego w Polsce, czyli żmii zygzakowatej. Jak informuje Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza Państwowej Straży Pożarnej w Suchej Beskidzkiej, pojawiają się pierwsze zgłoszenia od mieszkańców. Dziś strażacy interweniowali w Skawicy, gdzie żmija została zauważona na werandzie jednego z domów.



Choć takie sytuacje mogą budzić niepokój i działać stresująco, eksperci uspokajają - żmija nie jest agresywna i atakuje wyłącznie w obronie. Najczęściej do ukąszenia dochodzi przypadkowo, np. po nadepnięciu zwierzęcia lub próbie jego przepłoszenia. 

Żmija zygzakowata jest gatunkiem płochliwym i zwykle unika kontaktu z człowiekiem. Występuje na terenie całej Polski, zarówno w górach, jak i na nizinach. Najczęściej pojawiaja się na obrzeżach lasów, łąkach, polanach czy w miejscach nasłonecznionych. W pobliżu domów można ją spotkać w miejscach stwarzających dobre warunki do ukrycia się - w wysokiej trawie, przy stosach drewna czy kamieni.

Wiosna i pierwsze ciepłe dni to okres szczególnej aktywności tych gadów - budzą się z hibernacji wczesną wiosną (przełom lutego i marca), a szczyt ich aktywności przypada na kwiecień i maj. W tym czasie często wygrzewają się na słońcu na polanach, skrajach lasów i ścieżkach, co zwiększa szansę przypadkowego spotkania.

Co zrobić, gdy zobaczymy żmiję?

Specjaliści z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska podkreślają, że gad w większości przypadków sam się oddali, jeśli nie będzie niepokojony. Dlatego też najważniejszą zasadą pozostaje zachować spokój i dystans. Nie podchodź i nie próbuj dotykać zwierzęcia.
Nie próbuj go przeganiać ani zabijać. Oddal się spokojnie i pozwól mu również uciec.

Warto pamiętać, że żmija zygzakowata jest gatunkiem chronionym, jej zabijanie lub płoszenie jest zabronione i może skutkować karą.


Jak ograniczyć ryzyko przypadkowych spotkań w swoim otoczeniu?

Proste działania mogą znacząco zmniejszyć prawdopodobieństwo pojawienia się żmij w pobliżu domu:

  • - regularne koszenie trawy,
  • - porządkowanie ogrodu,
  • - unikanie pozostawiania stert drewna czy kamieni - takie miejsca są dla gadów naturalnym schronieniem.


Co w przypadku ukąszenia?

Ukąszenia zdarzają się rzadko, ale wymagają niezwłocznej  reakcji. Należy wtedy:

  • - unieruchomić pokąsaną kończynę,
  • - ograniczyć ruch poszkodowanego,
  • - jak najszybciej wezwać pomoc medyczną.

Po ukąszeniu żmii zygzakowatej zostają dwa niewielkie ślady od zębów jadowych. Dorosły, zdrowy człowiek powinien ukąszenie przeżyć bez większych komplikacji (niebezpieczne mogą być jedynie ukąszenia w twarz i szyję, z uwagi na szybkie przemieszczenie się jadu w krwiobiegu). Ukąszenia mogą być natomiast zagrożeniem dla życia dzieci, bo toksyczność jadu jest odwrotnie proporcjonalna do wagi ich ciała oraz osób starszych i uczulonych - informuje Uniwersytety Przyrodniczego we Wrocławiu.


Choć spotkanie z żmiją może być stresujące, warto pamiętać, że jest ona ważnym elementem ekosystemu, pomaga m.in. ograniczać populację gryzoni. Najlepszą ochroną jest rozwaga i świadomość zagrożenia. Zachowujmy ostrożność, a w przypadku zagrożenia lub niepewności zawsze warto skontaktować się z odpowiednimi służbami. 


D. Meissner
Foto poglądowe.




Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.