Z OSTATNIEJ CHWILI
Interwencja straży pożarnej w Białce. Trwa akcja służb / Małopolska: poniżej 100 ofiar śmiertelnych na drogach. Historyczny wynik / Ferie za złotówkę w Małopolsce! / Mroźne dni w powiecie suskim. Temperatury nocą spadną do -21°C! / Ks. dr Piotr Studnicki rzecznikiem prasowym Archidiecezji Krakowskiej / Pościg w powiecie suskim: 17-latek stracił samochód i prawo jazdy / Zderzenie dwóch samochodów w Suchej Beskidzkiej. Utrudnienia w ruchu / Nowoczesny sprzęt cyfrowy trafił do szkół w Gminie Jordanów / Wójt Zawoi informuje o zakończeniu modernizacji ŚDS i GOPS – kolejne inwestycje w planach / Kolędnicze sukcesy zespołów z powiatu suskiego na 57. Żywieckich Godach / Gminy Zawoja i Maków Podhalański z unijnym wsparciem / Niska temperatura przyczyną wykolejenia pociągu POLREGIO na trasie Miechów – Słomniki
Dodano dnia 22.01.2026, 08:53
22 stycznia – rocznica wybuchu Powstania Styczniowego.
22 stycznia 1863 roku wybuchło Powstanie Styczniowe największy i najdłużej trwający polski zryw narodowy przeciwko Imperium Rosyjskiemu. Choć zakończyło się klęską militarną, jego znaczenie dla polskiej tożsamości narodowej i tradycji niepodległościowej pozostaje nie do przecenienia. Było to także ostatnie powstanie pod zaborami, które odwoływało się do idei Rzeczypospolitej Trojga Narodów wspólnoty Polaków, Litwinów i Rusinów.

Bezpośrednim impulsem do wybuchu powstania była tzw. branka, przymusowy pobór do armii carskiej, wymierzony tym razem nie w ogół społeczeństwa, lecz w środowiska uznawane przez władze rosyjskie za szczególnie niebezpieczne: młodzież miejską, rzemieślników i osoby związane z konspiracją. Autorem tego planu był margrabia Aleksander Wielopolski, naczelnik rządu cywilnego Królestwa Polskiego, który liczył, że w ten sposób rozbije spisek i zapewni warunki do prowadzenia umiarkowanych reform pod auspicjami caratu. Efekt okazał się jednak odwrotny.

Powstanie, przygotowywane od kilku miesięcy przez środowiska konspiracyjne, miało charakter wojny partyzanckiej. Brak regularnej armii, artylerii i dostatecznej ilości broni palnej zmuszał powstańców do działań nieregularnych zasadzek, szybkich uderzeń i walk w lasach. Walki toczyły się nie tylko na ziemiach Królestwa Polskiego, lecz także na Litwie i Rusi, co potwierdzało ponadnarodowy charakter zrywu.

Historycy szacują, że w powstaniu wzięło udział około 200 tysięcy ludzi ze wszystkich warstw społecznych. Szlachta, początkowo podzielona na obozy „Czerwonych” i „Białych”, z czasem zjednoczyła się wobec wspólnego wroga. Największym wyzwaniem pozostawała postawa chłopów, wciąż obciążonych pańszczyzną. Część z nich zachowała lojalność wobec caratu, inni jednak walczyli w oddziałach kosynierów lub wspierali powstańców żywnością, schronieniem i informacjami. Podobnie niejednoznaczna była postawa ludności żydowskiej.

W szeregach powstańczych znaleźli się także ochotnicy z zagranicy z Francji, Włoch, Węgier czy Serbii. Symbolem międzynarodowego wsparcia stał się François de Rochebrune, twórca i dowódca słynnych żuawów śmierci. Odnotowano udział dezerterów z armii carskiej, w tym Rosjan i Ukraińców.

Jednym z najważniejszych osiągnięć Powstania Styczniowego było stworzenie przez Tymczasowy Rząd Narodowy przekształcony później w Rząd Narodowy sprawnie działającej administracji konspiracyjnej. Powstańcze władze zdołały zdublować struktury zaborcze, tworząc pierwsze w dziejach polskie państwo podziemne. Pobierano podatki, prowadzono pobór do oddziałów zbrojnych, organizowano zaopatrzenie wojskowe oraz wydawano prasę konspiracyjną. Wszystko to funkcjonowało mimo ciągłych represji i działań wojennych.

Do jesieni 1864 roku stoczono około 1200 bitew i potyczek. Zginęło od 10 do 20 tysięcy powstańców, blisko tysiąc osób stracono, około 38 tysięcy zesłano na katorgę lub wywieziono w głąb Imperium Rosyjskiego, a blisko 10 tysięcy zmuszono do emigracji. Represje objęły także całe społeczeństwo: konfiskowano majątki szlacheckie, odbierano prawa miejskie mniejszym ośrodkom, a ziemie polskie pozbawiono resztek autonomii. Rozpoczął się intensywny proces rusyfikacji.

Choć Powstanie Styczniowe zakończyło się militarną porażką, pozostawiło po sobie trwałe dziedzictwo. Umocniło świadomość narodową, stworzyło mit walki o wolność i nauczyło Polaków działania w konspiracji. To właśnie doświadczenia z lat 1863–1864 stały się inspiracją dla kolejnych pokoleń od twórców Polskiego Państwa Podziemnego po tych, którzy w 1918 roku odbudowali niepodległe państwo.

Powstanie Styczniowe pozostaje jednym z najważniejszych symboli polskiej drogi do wolności, świadectwem determinacji społeczeństwa, które nawet w obliczu klęski potrafiło zachować wiarę w niepodległość.

Jednym z artystów związanych z tematyką Powstania Styczniowego był Artur Grottger (1837–1867). Choć sam nie brał udziału w walkach zbrojnych, uczestniczył w narodowym zrywie poprzez sztukę, traktując ją jako formę patriotycznej służby. Jego twórczość stała się ważnym nośnikiem emocji, pamięci i idei niepodległościowych, szczególnie oddziałując na młode pokolenie Polaków.

Grottger stworzył dwa słynne cykle rysunkowe poświęcone powstaniu: „Polonia” i „Lithuania”. Pierwszy z nich przedstawiał wydarzenia rozgrywające się na terenie Królestwa Polskiego, drugi – powstały nieco później – poświęcony był ziemiom litewskim. Oba cykle ukazywały dramat codzienności powstańczej, cierpienie ludności cywilnej, ofiarę walczących oraz brutalność represji.

Cykl „Polonia” składa się z dziewięciu, chronologicznie uporządkowanych rysunków: Obraz symboliczny Polski (karta tytułowa), Branka, Kucie kos, Bitwa, Schronisko, Obrona dworu, Po odejściu wroga, Żałobne wieści oraz Na pobojowisku. Prace te stały się jednym z najbardziej sugestywnych artystycznych zapisów doświadczenia powstańczego.

Co istotne, jeszcze przed ukończeniem całego cyklu wiedeńska firma „Miethke und Wawra” zdecydowała się na fotograficzne powielanie rysunków Grottgera w bardzo wysokim nakładzie. Przyczyniło się to do ich szerokiej popularyzacji i uczyniło z nich jedne z najbardziej rozpoznawalnych wizualnych symboli Powstania Styczniowego.

W zbiorach Muzeum Miejskiego Suchej Beskidzkiej znajduje się pocztówka z reprodukcją rysunku Artura Grottgera „Obraz symboliczny Polski” dzieła, które do dziś pozostaje poruszającym świadectwem epoki i artystycznym pomnikiem narodowej pamięci.


Źródło: IPN/Muzeum Miejskie Suchej Beskidzkiej



W zbiorach Muzeum Miejskiego Suchej Beskidzkiej znajduje się pocztówka z reprodukcją rysunku Artura Grottgera pt. „Obraz symboliczny Polski”.




Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.