Z OSTATNIEJ CHWILI
Kawa z Powiatem - Józef Bałos (rozmowa ze Starostą Suskim - wideo) / OSP Osielec Górny z dofinansowaniem. Remiza przejdzie remont za 50 tysięcy złotych / Wchodził wprost pod jadące auta. Policjanci zatrzymali 37-latka / Miał kupić ciągnik Ursus, stracił 2 tysiące złotych. Suscy policjanci namierzyli oszusta / OGŁOSZENIE O PRACĘ - Pracownik administracyjno-biurowy / Ponad 4,7 mln zł dla Miasta Jordanowa. Powstanie magazyn z miejscem ukrycia / Aktualizacja: Pożar domu w Jachówce. Dwie osoby poszkodowane / Policjant z Wadowic poza służbą zapobiegł tragedii. Uratował 24-latkę w kryzysie emocjonalnym. / Sprawdź, gdzie zabraknie prądu w tym tygodniu.
Dodano dnia 09.01.2026, 16:51
Józef Szkolnikowski – Legenda polskiego futbolu i walki o niepodległość.
Był współzałożycielem Wisły Kraków, pierwszym kapitanem i późniejszym prezesem klubu. Przeszedł do historii jako pierwszy selekcjoner reprezentacji Polski, a jednocześnie jako żołnierz, który o wolność Ojczyzny walczył na wielu frontach. Dzisiaj, 9 stycznia, mija 68 lat od śmierci Józefa Szkolnikowskiego postaci, bez której trudno opowiadać dzieje polskiego futbolu i niepodległej Polski.

Szkolnikowski pochodził z Podola, jednak to Kraków stał się miastem, w którym ukształtowała się jego sportowa legenda. Już jako uczeń współtworzył szkolną drużynę, która z czasem przyjęła nazwę Wisła. Grał na pozycji bramkarza, był pierwszym kapitanem zespołu, a według relacji świadków to właśnie on zaproponował nazwę klubu oraz jego barwy. Z czasem Wisła Kraków stała się jedną z najbardziej utytułowanych drużyn w kraju.

Jeszcze przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości Szkolnikowski uchodził za jednego z głównych krzewicieli futbolu w Galicji. Wybuch I wojny światowej przerwał jednak sportową działalność. Jako poddany monarchii austro-węgierskiej trafił na front, służąc w batalionie saperów. Za odwagę był wielokrotnie odznaczany. Pod koniec wojny, jako podkomendny kpt. Bolesława Roi, uczestniczył w przygotowaniach do przejęcia Krakowa z rąk Austriaków, a w listopadzie 1918 roku brał udział w walkach o polskość Lwowa.

W odrodzonym Wojsku Polskim walczył podczas wojny polsko-bolszewickiej. W stopniu kapitana dowodził m.in. wysadzeniem mostu pod Kijowem, spowalniając pochód wojsk nieprzyjaciela. Za męstwo został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Równolegle rozwijał działalność sportową. Był jednym z założycieli Polskiego Związku Piłki Nożnej, pełnił funkcję wiceprezesa PZPN i kierował Wydziałem Gier. Jeden z założycieli Wisły Kraków (1906), pomysłodawca nazwy klubu, pierwszy kapitan drużyny i prezes Wisły (1919-1921). Znalazł się w gronie twórców „Przeglądu Sportowego”, który miał ambicję stać się nie tylko kroniką wydarzeń, ale także forum myśli o wychowaniu sportowym. Pierwszy numer ukazał się 21 maja 1921 roku.

To właśnie Szkolnikowski jako pierwszy selekcjoner reprezentacji przygotowywał polską kadrę do historycznego debiutu międzypaństwowego. Choć ostatecznie na ławce trenerskiej w meczu z Węgrami w Budapeszcie zasiadł Imre Pozsonyi, przygotowania prowadzone pod kierunkiem Szkolnikowskiego pozwoliły Polakom zaprezentować się z bardzo dobrej strony. Minimalna porażka 0:1 została odebrana jako obiecujący początek reprezentacyjnej historii.

Po latach sportowych sukcesów Szkolnikowski skoncentrował się na karierze wojskowej, awansując w 1922 roku do stopnia majora. Nie zerwał jednak z ruchem sportowym m.in. jako sędzia lekkoatletyczny uczestniczył w igrzyskach olimpijskich w Amsterdamie w 1928 roku.

We wrześniu 1939 roku ponownie stanął do walki. Po klęsce kampanii wrześniowej przedostał się przez Rumunię do Francji, a następnie trafił do armii gen. Władysława Andersa, z którą przeszedł cały szlak bojowy. Ciężka rana odniesiona podczas niemieckiego ataku towarzyszyła mu do końca życia.

Po wojnie, mimo ryzyka i trudnej sytuacji politycznej, zdecydował się wrócić do Polski. Odmowa wstąpienia do „ludowej” armii ściągnęła na niego represje i lata zawodowych trudności. Człowiek, który współtworzył fundamenty polskiego sportu, znalazł zatrudnienie jako recepcjonista i zamieszkał w Katowicach. Zmarł 9 stycznia 1958 roku na zawał serca. 


Źródło/foto: IPN

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.