Z OSTATNIEJ CHWILI
Burmistrz Makowa Podhalańskiego Michał Surmiak z wotum zaufania i absolutorium za 2025 rok / Spełnione marzenie Pani Zosi. Poruszający finał reportażu z oddziału medycyny paliatywnej w Makowie Podhalańskim / Wolontariusze poszukiwani. Festiwal Artystyczny już na początku lipca / Niedźwiedź zauważony w rejonie Jordanowa. Władze apelują o ostrożność! / Chcesz zagrać na ósmej edycji festiwalu Potknij się o Jazz? / Remont drogi gminnej w Naprawie. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami ! / Kolizja dwóch samochodów w Suchej Beskidzkiej / Orkiestra to część naszej tożsamości – Robert Wróbel w rozmowie o 70 latach Orkiestry OSP Bystra Podhalańska / Nowa droga nad Jezioro Mucharskie otwarta. Ułatwi dojazd mieszkańcom i turystom / Zmiany w parafiach powiatu suskiego. Archidiecezja Krakowska ogłosiła nominacje / Wrócili z Niemiec pełni wrażeń. Uczniowie suskiego liceum na międzynarodowej wymianie
Dodano dnia 24.06.2026, 09:38
Spełnione marzenie Pani Zosi. Poruszający finał reportażu z oddziału medycyny paliatywnej w Makowie Podhalańskim.
5 czerwca na łamach portalu naszego portalu powiatsuski24.pl opublikowaliśmy wyjątkowy wideoreportaż z Oddziału Medycyny Paliatywnej w Makowie Podhalańskim. Był to materiał pełen szczerych i poruszających historii, opowieści wolontariuszy oraz pacjentów, którzy każdego dnia mierzą się z bólem, trudnymi emocjami i świadomością przemijania.

W reportażu wolontariusze mówili o tym, co skłoniło ich do podjęcia tej niezwykłej posługi, jak wyglądają ich pierwsze spotkania z chorymi oraz skąd czerpią siłę, by każdego dnia być obok tych, którzy najbardziej potrzebują wsparcia. Pacjenci z kolei dzielili się swoją codziennością, samotnością, ale też wdzięcznością za obecność drugiego człowieka i drobne gesty, które często znaczą więcej niż tysiące słów.

Był to materiał o empatii, relacjach i człowieczeństwie. O chorobie i odchodzeniu, ale przede wszystkim o godności i obecności.

Jedną z bohaterek reportażu była Pani Zosia, pacjentka oddziału, która podzieliła się swoim marzeniem, chciała jeszcze raz odwiedzić rodzinne strony. To pragnienie poruszyło wiele osób.

22 czerwca szpital przekazał piękną wiadomość, marzenie Pani Zosi zostało spełnione.

Dzięki zaangażowaniu wielu ludzi dobrej woli udało się zorganizować wyjątkową podróż, która stała się dla Pani Zosi źródłem wzruszeń, radości i powrotu do miejsc szczególnie bliskich jej sercu.

Szczególne podziękowania skierowano do Pana Józefa Wątroby, który bezinteresownie zapewnił transport. W realizację tego wyjątkowego przedsięwzięcia zaangażowali się również wolontariusze oddziału, Wolontariusze PCK, Zespół Terapeutyczny oraz wiele innych osób, które ofiarowały swój czas, wsparcie i serce.

Jak podkreśla personel Oddziału Medycyny Paliatywnej w Makowie Podhalańskim, takie chwile pokazują, jak wielką moc ma wspólne działanie i zwykła ludzka życzliwość.

Ta historia przypomina, że czasem największą pomocą nie są wielkie słowa. To obecność. Uśmiech. Rozmowa. Uścisk dłoni. I spełnione marzenie, które na zawsze pozostanie w pamięci.

To właśnie w takich momentach najlepiej widać, jak wiele znaczy drugi człowiek.


Foto: Oddział Medycyny Paliatywnej w Makowie Podhalańskim 







Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.