Z OSTATNIEJ CHWILI
Dlaczego zniknęło przejście dla pieszych na ul. Zamkowej w Suchej Beskidzkiej / Seniorzy zwiedzą Zamek Suski za symboliczną złotówkę / Rząd przyjął projekt zmian w PIT. Nowe progi podatkowe i stawka 24 proc. od 2027 roku / Gdzie się schronić w razie zagrożenia? Punkty będą wyraźnie oznakowane / BMW wypadło z drogi w Skawcach. Uszkodzony znak, ogrodzenie i przystanek. / Polowania zbiorowe w powiecie suskim. Terminy na sezon 2026/2027. / Poważny wypadek w sąsiednim powiecie. Zderzenie samochodów i potrącenie pieszych w Żywcu. / Stryszawa Team z sukcesem w charytatywnym pikniku. Daniel drugi w klasie PRO. / Łętownia Cycling Academy z kolejnymi sukcesami. Klub z Gminy Jordanów podbija Puchar Polski. / Ponad 2 promile i kolizja. 25-latka z sąsiedniego powiatu straciła prawo jazdy / Zbigniew Bogucki w Osielcu. Mieszkańcy będą mogli spotkać się z Szefem Kancelarii Prezydenta. / Przez dwa lata unikał zatrzymania. Wpadł w powiecie suskim. / „Wierszobranie” w Kurowie. Festiwal polskiej literatury dziecięcej.
Dodano dnia 15.08.2026, 15:49
W hołdzie dla Kuby Kaczmarczyka. Wędrówka na Babią Górę!
Wczesnym rankiem, 15 sierpnia, rodzina i przyjaciele Kuby Kaczmarczyka spotkali się, by wspólnie wyruszyć na Babią Górę. Nie była to jednak zwykła górska wędrówka.

Kuba tragicznie zginął w czerwcu tego roku podczas górskiej wyprawy w Tatrach Słowackich. Góry były jego pasją, miejscem, w którym czuł się wolny i szczęśliwy. To właśnie od Babiej Góry wszystko się zaczęło. 15 sierpnia 2023 roku po raz pierwszy stanął na jej szczycie. Była to jego pierwsza górska wyprawa i początek przygody, która z czasem stała się jedną z najważniejszych części jego życia.

Od tamtego dnia zdobywał kolejne szczyty, poznawał góry i coraz mocniej zarażał swoją pasją tych, którzy byli wokół niego. Dziś, po jego odejściu, bliscy postanowili wrócić właśnie tam, gdzie rozpoczęła się jego górska droga.

Na Babią Górę zabrali ze sobą również jego. W ich sercach, we wspomnieniach, w opowieściach i w każdym kroku tej wspólnej wędrówki. Był to symboliczny powrót do miejsca, które dla Kuby miało wyjątkowe znaczenie.

Każdy krok był okazją do wspomnienia jego uśmiechu, energii, pasji i chwil spędzonych razem. Na szczycie nie zabrakło wzruszeń, ale przede wszystkim poczucia, że choć Kuby nie ma już obok nich, jego obecność wciąż jest bardzo silna.

Jego wędrówka dobiegła końca, ale droga, którą rozpoczął, nadal trwa. Dziś przemierzają ją jego najbliżsi, niosąc ze sobą pamięć o Kubie i wszystko to, co po sobie pozostawił.

Babia Góra była jego pierwszym szczytem. Dziś stała się miejscem symbolicznego spotkania, z jego wspomnieniami, pasją i tym, co w górach kochał najbardziej. A przede wszystkim przypomnieniem, że człowiek może odejść, ale ślady jego obecności pozostają w sercach tych, którzy go kochali.

Tekst/foto: Gabriela Stec-Warmuz


Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.