Z OSTATNIEJ CHWILI
Pożar drzew za suskim pasażem. Interweniowała straż pożarna. / ESKA Summer City zawita do Suchej Beskidzkiej. Muzyczny piątek w oranżerii. / W Skawcach powstanie Międzypokoleniowa Strefa Aktywności. Inwestycja za ponad 413 tys. zł. / Policjanci z Suchej Beskidzkiej przekazali go Straży Granicznej. Został deportowany. / 16 nauczycieli z awansem zawodowym. Uroczystość w suskim starostwie. / Jasnogórskie święto w cieniu historii. Dziś wyjątkowy dzień dla milionów Polaków. / Szkoła Podstawowa w Wysokiej zyskała nowe oblicze. Na remonty przeznaczono około 130 tys. zł. / Spór o Jezioro Mucharskie wchodzi w nowy etap. Petycja trafiła już do Rady Powiatu. / Warmuzownia świętuje 3. urodziny. Pięć dni pełnych atrakcji ! / Dożynki Powiatowe 2026 w Wysokiej. Święto plonów już 6 września! / Pościg w sąsiednim powiecie. 36-latka z czterema zakazami prowadzenia pojazdów! / Spór o zasady na Jeziorze Mucharskim. Klub żeglarski „Jaszczur” przedstawia swoje stanowisko. / Tarnawa Dolna żegna wakacje na sportowo. Przed nami 5. Piknik LKS Tarnawianka! / Festiwal „Dziewczyny. Drużyna nie tylko na boisku” w Suchej Beskidzkiej. / Zawoja. Motocyklista wypadł z drogi. Policjanci ujawnili ważny fakt. / Ruszył remont chodnika w Bystrej Podhalańskiej!
Dodano dnia 28.05.2026, 10:13
Ze Stryszawy na ołtarze. 150 lat temu urodziła się Kunegunda Siwiec.
Dokładnie 150 lat temu, 28 maja 1876 roku, w Stryszawie przyszła na świat Kunegunda Siwiec – jedna z najbardziej niezwykłych postaci związanych z ziemią suską. Dziś jej życie, naznaczone głęboką wiarą, służbą drugiemu człowiekowi i niezwykłą duchowością, jest znane daleko poza granicami naszego regionu, a Kościół katolicki prowadzi jej proces beatyfikacyjny.
Foto: Karmel.pl - Karmelici Bosi Zawoja

Kunegunda Siwiec była córką Jana i Wiktorii Siwców oraz dziesiątym z jedenaściorga dzieci. Dorastała w skromnej góralskiej rodzinie w Stryszawie, gdzie od najmłodszych lat poznawała wartość ciężkiej pracy, modlitwy i wzajemnej pomocy. Choć nigdy nie uczęszczała do szkoły, nauczyła się czytać i pisać, a później przez całe życie pogłębiała swoją wiedzę religijną.

Przełomowym momentem w jej życiu były rekolekcje prowadzone przez ojca Bernarda Łubieńskiego. Mając zaledwie dwadzieścia lat, podjęła decyzję o całkowitym oddaniu się Bogu. Zerwała zaręczyny, złożyła prywatny ślub czystości i postanowiła pozostać osobą świecką, poświęcając swoje życie modlitwie oraz służbie innym.

Przez wiele lat prowadziła działalność katechetyczną wśród mieszkańców Stryszawy i okolic. Uczyła dzieci oraz dorosłych prawd wiary, przygotowując ich do przyjęcia sakramentów. Należała do ruchu „sidziniarek”, a później do Apostolstwa Modlitwy, Bractwa Dzieciątka Jezus oraz Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych, gdzie przyjęła imię Teresa od Dzieciątka Jezus.

Znana była również z wielkiej hojności. Wspierała finansowo kształcenie przyszłych kapłanów, przekazała część swojej ziemi pod budowę kaplicy oraz domów zakonnych. Mieszkańcy wspominają ją jako osobę prostą, serdeczną i zawsze gotową do pomocy.

Szczególne miejsce w jej życiu zajmowała modlitwa i doświadczenia mistyczne. Według świadectw oraz zapisków jej kierownika duchowego, księdza Bronisława Bartkowskiego, Kunegunda Siwiec przez wiele lat prowadziła wewnętrzny dialog z Jezusem Chrystusem. Treść tych rozmów została później opublikowana pod tytułem „Miejsce mojego miłosierdzia i odpoczynku”, stając się inspiracją dla wielu wiernych.

Podczas II wojny światowej miała ofiarować swoje życie za mieszkańców Stryszawy, prosząc Boga o ocalenie wioski przed pacyfikacją i wywózką do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Ostatnie siedem lat życia spędziła przykuta do łóżka z powodu ciężkiej choroby, znosząc cierpienie z niezwykłą pogodą ducha.

Zmarła 27 czerwca 1955 roku w opinii świętości. Dziś jej grób w Siwcówce jest miejscem modlitwy i pielgrzymek. W 2025 roku papież Franciszek zatwierdził dekret o heroiczności jej cnót, nadając jej tytuł Czcigodnej Służebnicy Bożej. Był to ważny krok na drodze do beatyfikacji.

W 150. rocznicę urodzin Kunegundy Siwiec mieszkańcy powiatu suskiego mogą z dumą przypominać sobie postać tej skromnej góralki ze Stryszawy, która poprzez swoje życie pozostawiła trwały ślad w historii regionu i Kościoła. Jej przykład pokazuje, że świętość może rodzić się w codzienności – pośród pracy, cierpienia i zwyczajnego życia mieszkańców beskidzkich wsi.

Dziś, półtora wieku po jej narodzinach, pamięć o Kunegundzie Siwiec pozostaje żywa, a jej życie nadal inspiruje kolejne pokolenia mieszkańców ziemi suskiej.


Źródło: Wikipedia/Karmel.pl

Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.