Z OSTATNIEJ CHWILI
Historyczna transakcja w Suchej Beskidzkiej. Gmina nabyła teren, na którym działają Intermarché i Bricomarché / Wypadek w Krzeszowie - szczegóły zdarzenia. / Samochód uderzył w drzewo w Krzeszowie. Na miejscu pracują służby / Na Chodniku Zbójnickim. Góralska tradycja, muzyka i wspólne biesiadowanie / Upał w dzień, burze w nocy. IMGW wydało ostrzeżenia dla powiatu suskiego. / „ALARM-2026” – ogólnopolskie ćwiczenia ostrzegania i alarmowania / Sabałowe Bajania 2026. Artyści z powiatu suskiego ponownie wśród najlepszych / Powiat suski: Więcej wypadków z udziałem młodych rowerzystów. Policja apeluje o ostrożność / Zużyty sprzęt może pomóc najbardziej potrzebującym. Zbiórka elektroodpadów w Lachowicach / Lepsze warunki dla druhów i mieszkańców. OSP Kuków zakończyła inwestycję. / Babiogórskie Bajania Improwizowane. Wyjątkowe widowisko już w niedzielę na Zamku Suskim.
Dodano dnia 17.07.2026, 16:38
Historyczna transakcja w Suchej Beskidzkiej. Gmina nabyła teren, na którym działają Intermarché i Bricomarché.
Ponad 1,5-hektarowa nieruchomość położona przy ul. Mickiewicza w Suchej Beskidzkiej, zabudowana obiektami handlowymi, w których funkcjonują sklepy sieci Intermarché i Bricomarche, trafiła w ręce samorządu. Gmina Sucha Beskidzka skorzystała z przysługującego jej ustawowego prawa pierwokupu, przejmując nieruchomość o strategicznym znaczeniu, położoną w ścisłym centrum miasta. Decyzja samorządu może mieć istotny wpływ na przyszły rozwój tej części Suchej Beskidzkiej oraz sposób zagospodarowania tego obszaru.

Decyzja o zakupie tej nieruchomości zapadła w wyjątkowo krótkim czasie. Wszystko za sprawą przysługującego gminie prawa pierwokupu, które wynika z uchwały rewitalizacyjnej przyjętej przez Radę Miasta Sucha Beskidzka w 2025 roku.

Prawo pierwokupu dało miastu szansę na przejęcie terenu

Zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami, w określonych przypadkach samorząd może skorzystać z prawa pierwszeństwa zakupu nieruchomości. Procedura zakłada, że strony planowanej sprzedaży zawierają najpierw warunkową umowę sprzedaży. Dopiero po jej otrzymaniu burmistrz może zdecydować, czy samorząd skorzysta z prawa pierwokupu, składając stosowne oświadczenie w formie aktu notarialnego oraz wpłacając cenę określoną w umowie.

Taką właśnie umowę zawarł dotychczasowy właściciel ponad 1,5 hektarowej działki zabudowanej obiektami komercyjnymi (handlowymi) zlokalizowanej przy ul Mickiewicza (dawna Babiogórska Fabryka Mebli, dziś Intermarche i Bricomarche). Spółka spod Poznania postanowiła sprzedać tę nieruchomość innej spółce z Luksemburga. Transakcji tej mógł przeszkodzić jedynie Burmistrz Miasta Sucha Beskidzka, gdyby w ciągu ustawowych 30 dni od otrzymania warunkowej umowy sprzedaży podjął decyzje o skorzystaniu z prawa pierwokupu składając w formie aktu notarialnego stosowne oświadczenie i wpłacając jednocześnie na konto sprzedającego dokładnie taką samą kwotę jaką podano w warunkowej umowie sprzedaży.

Na wykonanie prawa pierwokupu samorząd miał zaledwie 30 dni. W tym czasie konieczne było nie tylko przeanalizowanie skutków finansowych i gospodarczych transakcji, ale również zabezpieczenie wielomilionowych środków na jej realizację.

Samorząd uznał zakup za strategiczny

Kluczowym momentem była nadzwyczajna sesja Rady Miasta, zwołana 15 lipca na wniosek burmistrza Stanisława Lichosyta. Jak mówi nam włodarz miasta: nie zamierzał odpuścić nadarzającej się okazji. Doszedł do wniosku, że skorzystanie z prawa pierwokupu jest interesem publicznym oraz strategią rozwoju gospodarczego i inwestycją w przyszłość, która pozwali na generowanie stałych dochodów do budżetu. Radni jednogłośnie przyjęli zmiany w budżecie umożliwiające sfinansowanie zakupu nieruchomości, dając burmistrzowi zielone światło do sfinalizowania jednej z największych transakcji w historii miasta.

Z informacji, które otrzymaliśmy od Burmistrza Suchej Beskidzkiej wynika, że historyczna transakcja została już sfinalizowana. Jeszcze tego samego dnia, 15 lipca br, burmistrz Lichosyt złożył oświadczenie w formie aktu notarialnego wpłacając równowartość kwoty określonej w umowie przedwstępnej na konto depozytowe. Tym samym gmina formalnie stała się właścicielem atrakcyjnego komercyjnie terenu.

Jak podkreśla burmistrz Stanisław Lichosyt, decyzja ma charakter strategiczny i wykracza daleko poza sam fakt nabycia nieruchomości.

– Nieruchomości w tak doskonałym punkcie miasta są towarem deficytowym. W mojej ocenie realna wartość rynkowa nieruchomość jest wyższa niż cena wskazana w warunkowej umowie sprzedaży. Dla nas to ogromne wyzwanie, ale uważam, że skorzystanie z prawa pierwokupu jest unikalną okazją inwestycyjną, która może się już nigdy nie powtórzyć. Taki majątek w ścisłym centrum, przy głównej drodze, stanowi dobro rzadkie. Jej wartość będzie stale rosła, stanowiąc doskonałe zabezpieczenie majątkowe dla budżetu gminy, przynosząc jednocześnie stałe, bieżące dochody z dzierżawy, z których będzie można spłacać zaciągnięty kredyt na zakup tej nieruchomości – mówi burmistrz Stanisław Lichosyt.

Jak zaznacza włodarz miasta, samorząd zamierza kontynuować współpracę z obecnymi dzierżawcami i utrzymać dotychczasową funkcję handlową obiektów. W dalszej perspektywie teren ma zostać funkcjonalnie powiązany z sąsiadującym dworcem autobusowym, którego rewitalizacja jest planowana.

– Uważam, że po zakupie przez Gminę nieruchomości należy kontynuować umowy z dotychczasowymi dzierżawcami i utrzymać charakter działalności, a po ich ewentualnym wygaśnięciu samorząd będzie mógł swobodnie decydować, co dalej. W niedalekiej przyszłości powinniśmy skomunikować ten teren z bezpośrednio sąsiadującym dworcem autobusowym, planowanym do rewitalizacji. Jest wiele przykładów, gdzie sąsiedztwo sklepów wielkopowierzchniowych z komunikacją zbiorową funkcjonuje znakomicie – dodaje burmistrz.

Decyzję o zakupie popierają również miejscy radni. Jak podkreśla przewodniczący Rady Miasta Krystian Krzeszowiak, mimo skali przedsięwzięcia i bardzo krótkiego czasu na jego przeanalizowanie, samorząd uznał, że z takiej okazji nie można zrezygnować.

– Po analizie obecnej sytuacji finansowej i w obliczu wielu dużych oraz skomplikowanych inwestycji nie była to łatwa decyzja. Wymagała szczegółowej analizy, na którą mieliśmy bardzo mało czasu. Jednak biorąc pod uwagę dobrą i stabilną kondycję finansową budżetu miasta, a także fakt, że podobnie jak emisja obligacji przychodowych na budowę bloków transakcja ta nie będzie hamować rozwoju Suchej Beskidzkiej, uznaliśmy, że nie możemy przepuścić takiej okazji. Kredyt będzie spłacany z przychodów z najmu, a miasto w perspektywie kilku lat zyska kolejne znaczące źródło dochodów – mówi przewodniczący Rady Miasta Krystian Krzeszowiak.

Podobnego zdania jest radny Bogusław Kołodziejczyk, który zwraca uwagę na długofalowe korzyści płynące z tej inwestycji.

– To naprawdę okazja i zdecydowanie popieram tę decyzję. Zakup tak atrakcyjnej, położonej w centrum miasta nieruchomości nie tylko zwiększa zasoby majątkowe gminy, ale również otwiera nowe możliwości inwestycyjne. To droga do dalszego rozwoju naszego miasta w przyszłości – podkreśla radny.

Nieruchomość jest zabudowana dwoma funkcjonującymi obiektami handlowymi, które generują przychody z najmu. Jak zapowiadają władze miasta, obowiązujące umowy z dotychczasowymi dzierżawcami będą kontynuowane.

Zakup nieruchomości przy ul. Mickiewicza to jedna z największych inwestycji majątkowych w historii Suchej Beskidzkiej. Samorząd zyskał kontrolę nad strategicznym terenem w centrum miasta, który już dziś przynosi dochody z najmu, a w przyszłości może odegrać istotną rolę w dalszym rozwoju urbanistycznym i gospodarczym miasta.


Foto: UM Sucha Beskidzka/Łukasz Suski




Komentarze
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Komentowanie tylko dla zarejestrowanych i zalogowanych użytkowników.
Zaloguj się lub zarejestruj się jeśli jeszcze nie posiadasz konta.